Ryński o klasie A
W poprzednim sezonie w tej grupie klasy A najlepsza była drużyna Wichra Miedziana Góra. Już z perspektywy klasy okręgowej na temat niższego szczebla wypowiedział się Przemysław Ryński, trener zespołu z Miedzianej Góry.
Po poprzednim sezonie pomyślałeś, że teraz klasa A zostanie tak zdominowana przez Orlęta?
Przemysław Ryński: Stawiałem na wyrównany bój Samsona, Orląt i Klonówki. To co wyprawia ekipa Tomka Kołodziejczyk zasługuje na ogromny szacunek. My rok temu po pierwszej rundzie mieliśmy 30 punktów, Orlęta dwie kolejki przed półmetkiem uzbierały 33. Niesamowite.
Tomasz Kołodziejczyk może się wybić jako trener?
Tomek, młody trener ma już spore doświadczenie w piłce seniorskiej. Jest gwarancją dużej liczby punktów w każdej rundzie. Z Orlętami otarł się o awans, kawał dobrej roboty wykonał w Grodzie, choć ten klub spadł. Na pewno to jeden z najbardziej utalentowanych szkoleniowców w naszym województwie. Wydaje mi się, że osiągnął gotowość by podjąć wyzwanie gdzieś wyżej niż klasa A, lub klasa okręgowa.
Czy poprzez granie w A klasie młody piłkarz może się rozwijać?
Wiadomo najlepiej jest startować z jak najwyższego pułapu. Nielicznym jest to dane, więc owszem młody piłkarz może się rozwijać w klasie A. Pierwszy warunek: jeśli trafi do drużyny z ambitnym trenerem na czele dla którego jakość treningu i właściwy kierunek w jakim ma podążać cała drużyna są najważniejsze. Drugi: nie można w klasie A tkwić zbyt długo, musi być widoczny progres jeśli chodzi o wyszkolenie indywidualne jak i całego zespołu, za czym będą szły wyniki. Wtedy ma to sens i młody zawodnik, który występuje w ligach regionalnych zyskuje sportowo. Teraz jeśli chodzi o scauting jest o wiele lepiej niż 10, 12 lat temu, nie brakuje agencji menedżerskich oraz rzeszy ludzi którzy obserwują niższe ligi. Ja wierzę w to, że jeśli ktoś jest naprawdę dobry i potwierdza to w każdym meczu to na pewno dostanie swoją szansę. /JKM/
Klasa A, grupa I świętokrzyska
11 kolejka, 26-27.10.2019
Victoria Mniów – Gród Ćmińsk 1:2 (0:0)
Konrad Duda – Wojciech Żołowicz, Artur Kuliński.
Orlęta Kielce – Polanie Pierzchnica 8:0 (1:0)
Krystian Moskal 3, Daniel Gładysz 3, Kamil Jarząbek, Igor Ogonowski.
Sokół Rykoszyn – Granat Borki 2:1 (2:0)
Marcin Blicharski, Paweł Szymański – Paweł Ślusarczyk.
Astra Piekoszów – ŁKS Łopuszno 2:3 (1:0)
Filip Postawa, samobójcza Kacper Sornat – Mateusz Kaniowski 2, Adrian Jarząb.
Tęcza Gowarczów – Samson Samsonów 5:4 (1:3)
Grzegorz Gałązka 3, Mateusz Cieślik, Marcin Cieślik – Karol Piwowarczyk 2, Mariusz Piwowarczyk, Michał Dąbrowski.
Polonia Białogon – Radiators Stąporków 2:2 (2:0)
Rafał Dudek, Bartłomiej Grzegorczyk – Klaudiusz Sołtysiak, Michał Włudarczyk.
Lechia Strawczyn – Klonówka Masłów 2:3 (2:2)
Rafał Kurczyński, Grzegorz Ernestowicz – Mateusz Krężołek 3.
Co słychać?
Autor hat-tricka dla Klonówki, Mateusz Krężołek to dawna gwiazda turniejowej drużyny WSH.
Orlęta Kielce nie straciły gola w czwartym meczu w tym sezonie.
Orlęta jako jedyne w tej edycji grupy I klasy A strzeliły 8 bramek w spotkaniu.
Następna kolejka
|
Polanie - Lechia |
2.11 SB, 11 |
1:3 |
|
Radiators – Sokół |
3.11 ND, 11 |
1:3 |
|
Samson – Orlęta |
3.11 ND, 13 |
1:2 |
|
Klonówka - Polonia |
3.11 ND, 13 |
3:0 |
|
Gród – Granat |
3.11 ND, 13 |
3:1 |
|
ŁKS – Tęcza |
3.11 ND, 13 |
2:2 |
|
Victoria - Astra |
3.11 ND, 14 |
3:2 |
Kolejno: mecz, data, TYP PRZEMYSŁAWA RYŃSKIEGO









