E16: Korona – Raków 3:0
Ci, co skazywali Koronę na spadek i szydzili z Mirosława Smyły mogą się czuć teraz zakłopotani. W ostatnich trzech meczach żółto-czerwoni nie stracili gola i zdobyli 7 punktów.
Z Rakowem Korona musiała wygrać i zdecydowanie ruszyła od początku. Już w 4 minucie Kamil Piątkowski głową, po podaniu, też głową Urosa Duranovicia pokonał swojego bramkarza. Gościom nic nie szło, a faul Emira Azemovicia na Marcinie Cebuli sprawił, że Korona otrzymała rzut karny. Wykorzystał go Adnan Kovacević, którego z Kielc chce już w grudniu wyciągnąć Goztepe Izmir. Po przerwie gospodarze prezentowali się jeszcze lepiej i powinni strzelić więcej niż jednego gola. Problemy defensywie Rakowa sprawiali przede wszystkim skrzydłowi – Marcin Cebula, Andres Lioi. Korona górowała nad beniaminkiem pod każdym względem. – Dobrze, że mecze z Koroną są już za nami – skwitował Marek Papszun, trener Rakowa. Widać rezultaty pracy Mirosława Smyły, szkoda tylko, że frekwencja na meczach w Kielcach jest zbyt słaba. Kiepska pogoda nie odstraszyła jednak najsłynniejszego speca od cateringu sportowego, Łukasza Skalskiego. Przed meczem znany wyjazdowicz tryskał humorem, po meczu też. A pelikany łykają pokarm z radością w ciepłych krajach.
Liczby meczu
6 – punktów w dwóch meczach z Rakowem zdobyła Korona
5 – miesięcy żółto-czerwoni czekali na mecz w lidze z więcej niż jednym golem strzelonym
4 – Polaków wyszło w pierwszym składzie Korony
3 – seria spotkań bez straconych goli w ekstraklasie Korony
Ekstraklasa – 16 kolejka
23.11.2019, sobota
Korona Kielce – Raków Częstochowa 3:0 (2:0)
1:0 samobójcza Kamil Piątkowski 4 głową (asysta Duranović)
2:0 Adnan Kovacević 25 karny prawą nogą (za faul Azemovicia na Cebuli)
3:0 Erik Pacinda 82 lewą nogą (asysta Żyro)
Korona: Kozioł – Spychała, Kovacević, Marquez, Gardawski – Lioi (46 Pacinda), Gnjatić, Żubrowski, Cebula – Duranović (85 Radin), Papadopulos (79 Żyro).
Raków: Szumski – Azemović (46 P. Malinowski), Petrasek, Jach – K. Piątkowski, Sapała, Schwarz (73 Domański), Babenko (46 Szczepański), Nouvier, Kun – Musiolik.
Żółte kartki: Gardawski, Spychała, Żubrowski – Nouvier.
Sędziował: Tomasz Musiał (Kraków).
Widzów: 4116.




