Podsumowanie Grudniowego 2015 – Konstal (1/8 finału)
KAWALEROWIE FAIR-PLAY
W II rundzie trzeba było zająć pierwsze lub drugie miejsce w grupie i wtedy los w 1/8 finału raczej oszczędziłby Konstalowi giganta. Niestety, na drodze trójki muszkieterów Frączyk – Nadolnik – Zagdan stanął Niburski z tym niemożliwym między słupkami Krzysztofem Krumplewskim i po golu Dominika Szymkiewicza trzeba było opuszczać SP 1 na kieleckim Bocianku. A szkoda, bo w ostatnich latach nikt tak nie zasłużył na podium jak Konstal.
Czwarty z rzędu
Gracze Konstalu nie pasują do stereotypu piłkarza (kandydata na piłkarza ?) z trzeciej, czwartej ligi, bądź z klasy okręgowej. Nie wywyższają się, nie lansują, na turnieje przychodzą po to, by w nich grać, nie pajacować, umieją przegrać, cieszą się futbolem. Nic więc dziwnego, że odmieńcy z Konstalu zdobyli sobie sympatię fanów trójek. W 2012 roku zatrzymał ich w 1/8 finału KSM Team, rok później w ćwierćfinale zbił Niburski, w 2014 w boju o półfinał ulegli po karnych Ekko Polska. Apetyty na podium rósł, ale nadzieje zmniejszył jeden detal. Konstal nie przypilnował rywalizacji w grupie II rundy, którą mógł zakończyć na pierwszym, bądź drugim miejscu. Dał się jednak zepchnąć na trzecią pozycję co oznaczało stratę rozstawienia w 1/8 finału, gdzie trzeba było zmierzyć się z Niburskim. Za potyczkę z obrońcami tytułu Konstal zebrał świetne recenzje, lecz co z tego, skoro odpadł…
Fair-play na pocieszenie
Konstal na trójkach demonstruje ciekawą grę, szybką i ofensywną. W obronie jest ciut gorzej niż w ataku i chyba jednak czasami przydałby się ktoś czwarty na zmianę, może golkiper broniący. Tego brakuje w kluczowych potyczkach, kiedy decydują detale. Nie wykluczamy wcale, że Frączyk, Nadolnik i Zagdan przełamią swoją barierę niemożności w trójkę. Na razie zostali nagrodzeni Pucharem Fair-Play za postawę na turnieju. Więcej takich drużyn mile widzianych.
Krótko o graczach Konstalu
* Kamil Frączyk. Dobrze rozgrywa, szybko wznawia, niezły strzał, często wszystko poparte polotem.
* Piotr Nadolnik. Wysoki poziom kultury osobistej, do tego naprawdę fajna gra.
* Robert Zagdan. Ma zmysł do gry kombinacyjnej, strzela sporo goli, zbiera wiele asyst. Aż trudno uwierzyć, że ten inteligentny chłopak tyle lat na dużym boisku tuła się po tak zwanych ogórkowych ligach.
Konstal – 1/8 finału w Turnieju Grudniowym 2015
I runda – 19.12.2015, sobota
Solarius 3:3
Robert Zagdan 2, Kamil Frączyk.
Apteki Millennium 5:3
Robert Zagdan 4, samobójcza Krystian Olejarczyk.
Blaugrana 3:3
Kamil Frączyk, Piotr Nadolnik, Robert Zagdan.
Pilka CV 4:1
Robert Zagdan 3, Kamil Frączyk.
Becher 3:3
Kamil Frączyk 2, Robert Zagdan.
Granat Borki 5:2
Robert Zagdan 3, Piotr Nadolnik, Kamil Frączyk.
KKM Morawica 3:0
Piotr Nadolnik, Kamil Frączyk, Robert Zagdan.
II runda – 22.12.2015, wtorek
Blaugrana 3:1
Robert Zagdan 2, Kamil Frączyk.
Politechnika II 5:2
Robert Zagdan 2 (1 karny), Piotr Nadolnik 2, Kamil Frączyk.
KKM Morawica 2:1
Robert Zagdan, Piotr Nadolnik.
Cezet Bar 1:2
Robert Zagdan.
Hotel Przedwiośnie 3:0
Robert Zagdan 2, Kamil Frączyk.
Siódemka 2:1
Robert Zagdan 2.
Niburski 2:3
Robert Zagdan 2.
Finały – 29.12.2015, wtorek
Niburski 0:1 – 1/8 finału
Skład Konstalu
| Kamil Frączyk | 10 |
| Piotr Nadolnik | 6 |
| Robert Zagdan | 27 |
Kolejno zawodnik, gole.
Gol samobójczy: Krystian Olejarczyk (Apteki Millennium) 1.
Kartki: 1 żółta – 1 Frączyk.
Liczby Konstalu 2015
44 – bramki strzelone
26 – goli straconych
14 – w tylu meczach z rzędu gole strzelał Robert Zagdan, zatrzymał się dopiero w 1/8 finału
9 – zwycięstw
6 – punktów, komplet zdobyty na KKM Morawica
4 – tyle razy z rzędu w najlepszej szesnastce trójek wystąpił Konstal
3 – remisy i porażki
3 – zawodników grało
2 – mecze na zero z tyłu
1 – żółta kartka
1 – mecz bez strzelonej bramki
0 – wygranych w dwóch meczach z Niburskim (dwie porażki)
Zdjęcia Grzegorz Wajda






