Gwiazdy Konfederacji
21 maja 2003, Stade Gerland w Lyonie. W meczu I rundy Pucharu Konfederacji FIFA Brazylia po wielkich mękach wygrywa z USA 1:0. Gola Adriano i gwiazdy canarinhos ogląda na żywo tylko 20306 widzów.
Śmierć Foe
4 dni wcześniej ekipa canarinhos na Saint Denis poległa z Kamerunem 0:1, a bramkę dla Nieposkromionych Lwów zdobył Samuel Eto’o. Dla późniejszej gwiazdy Barcelony był to wyjątkowo intensywny czas. Z Pucharu Konfederacji z Francji udał się na finał Pucharu Króla. 28 czerwca 2003 jego Mallorca rozbiła Recreativo Huelva 3:0, a Samuel zdobył dwa gole. Dzień później już na boisku pomagał w finale Pucharu Konfederacji z Francuzami. To był smutny dzień, ale też hołd dla Marca Viviena Foe, kameruńskiego pomocnika, który zmarł w trakcie półfinału z Kolumbią na atak serca. Foe był wówczas zawodnikiem Manchesteru City, wcześniej grał razem z naszym Jackiem Bąkiem w Olimpique Lyon. Kochał go Kamerun, a dla barw narodowych zaliczył 64 mecze i strzelił 8 goli. Dwukrotnie triumfował w Pucharze Narodów Afryki, a tytuł wicemistrza Pucharu Konfederacji 2003 przypadł mu pośmiertnie. Po jego zgonie brano pod uwagę zawieszenie turnieju, ale koledzy z reprezentacji Kamerunu pragnęli go dokończyć dla zamarłego przyjaciela. Wówczas słynny niemiecki trener, Winnie Schaefer miał taką kapelę, że szok. Drugie miejsce za Francją (z Olivierem Kapo) zostało uznane za wielki sukces Nieposkromionych Lwów. Kamerun był jedynym zespołem z Czarnego Lądu, który znalazł się na podium Pucharu Konfederacji FIFA.
Kluby kontra federacje
Turniej, którego pomysłodawcą był Król Fahd z Arabii Saudyjskiej nie podobał się szefom największych europejskich klubów. FIFA w sporach stawała zawsze po stronie krajowych federacji, a te czasami szły na ustępstwa, tak jak w przypadku Eto’o w finałem Pucharu Króla 2003. Sprawę unormowało postanowienie, że od 2005 roku impreza będzie rozgrywana co 4 lata i traktowana też jako poligon doświadczalny przed finałami Mistrzostw Świata. W roli organizatorów chyba najlepiej spisali się Niemcy (2005), nieźle wypadła Brazylia (2013), słabiutko Rosja (2017), ale Rosjanie wyciągnęli wnioski i na mundialu wszystko funkcjonowało rewelacyjnie. Już w 2017 roku pojawiały się głosy, że to pożegnalna edycja Pucharu Konfederacji, bo FIFA ma w planach ekspansję klubowego mundialu. Nie podobało się to konfederacjom kontynentalnym i odpowiedziała Liga Narodów (prócz UEFA też inne organizują).
Bracia Laudrup
Mimo oporu wielkich klubów na Puchar Konfederacji zjeżdżały od premierowej edycji największe gwiazdy futbolu. W 1992 roku w Arabii Saudyjskiej triumfowała Argentyna w składzie z Gabrielem Batistutą, Claudio Caniggią, Diego Simeone, Fernando Redondo i Sergio Goycocheą w bramce. 3 lata później Albicelestes z tronu strącili Duńczycy. To był popis Michael Laudrupa, który nie wystąpił w Euro’92 ze względu na konflikt z władzami rodzimej federacji. – To mój jedyny triumf z drużyną narodową, bardzo miło wspominam finał Pucharu Konfederacji z Argentyną. Strzeliłem gola z rzutu karnego na 1:0, ale już w 26 musiałem zejść z powodu kontuzji – wspominał po latach starszy Laudrup. Javier Zanetti, Roberto Ayala, Ariel Ortega, Gabriel Batistuta, fenomenalna paczka pod wodzą Daniela Passarelli nie dała jednak rady odkręcić losów meczu o pierwsze miejsce, a na murawie szalał… drugi Laudrup, Brian. – Wygrałem z kadrą Euro i Puchar Konfederacji. Finału z Argentyną nie zapomnę nigdy – opowiadał znakomity niegdyś skrzydłowy przy okazji wizyty w Polsce.
Wielki Romario
- To było chyba moje najlepsze wydarzenie w karierze – mówi Lubos Kozel, trener Banika Ostrawa, 9-krotny reprezentant Czech. Czesi na Puchar Konfederacji FIFA 1997 pojechali w zastępstwie Niemców, aktualnych mistrzów Starego Kontynentu i wykręcili fajny wynik. Dusan Uhrin zabrał do Arabii Saudyjskiej choćby Pavla Nedveda, Vladimira Smicera, czy świętej pamięci Pavla Srnicka w bramce. – W półfinale wytrwaliśmy długo, ale nie dało się pokonać Brazylii. W ataku mieli Ronaldo i Romario, a na ławce siedzieli Bebeto i Rivaldo – opowiada Kozel. Chyba miał rację, bo canarinhos pokazywali niesamowity kunszt. W finale roznieśli Australijczyków 6:0, a hat-trickami popisali się właśnie Ronaldo i Romario. Dida w bramce, Cafu na prawej obronie, Roberto Carlos na lewej, dalej nie trzeba wymienić. A Romario grał jak z nut, sięgnął po tytuł króla strzelców. Za rok Mario Zagallo nie wziął go na mundial do Francji, czego wielki atakujący mu nigdy nie wybaczył. W 1999 w Pucharze Konfederacji z Niemcami zagrał Lothar Matthaeus, ale po grupie pojechał do domu. Po klęsce z Brazylią 0:4 i porażce z USA na Die Mannschaft posypały się gromy. To był zły czas dla tej reprezentacji, która na Euro 2000 zdobyła ledwie 2 punkty… Przed 21 laty Puchar Konfederacji przypadł Meksykanom, którzy w pasjonującym finale ograli Brazylię 4:3. Z dyszką na plecach w Meksyku biegał Cuathemoc Blanco, autor jednego gola, bramki strzegł Jorge Campos, z Brazylijczyków zachwycał młodziutki i uśmiechnięty Ronaldinho.
Trofeum Kapo
W 2001 na boiskach Korei Południowej i Japonii i 2 lata później u siebie wygrywali Francuzi. Za pierwszym razem prowadził ich Roger Lemerre, który skorzystał choćby z Marcela Desailly, Christiana Karembeu, Patricka Vieiry, Bixente Lizarazu, Youri Djorkaeffa, Sylvaina Wiltorda, czy wielkiego nieobecnego mundiali – Nicolasa Anelki. W 2003 w gronie wybrańców Jacquesa Santiniego znalazł się OIivier Kapo, późniejszy napastnik Korony Kielce. Oli wbił nawet bramkę Nowej Zelandii, a w finale wszedł w 90 minucie. Po złotym golu Thierry’ego Henry (kolanem) Kapo wraz z kolegami, w tym kuzynem, też słynnym Djibrilem Cisse podbiegł z gratulacjami do głównego bohatera. W bramce Fabien Barthez, w polu m.in. Willy Sagnol, Bixente Lizarazu, Marcel Desailly, William Gallas, Ludovic Giuly, Henry, Wiltord, z ławki prócz Kapo weszli… Robert Pires i Lilian Thuram (asystent przy finałowym trafieniu). Już bez Kapo, za to z Zinedine Zidane na Euro 2004 Francja odpadła już w ćwierćfinale i Santini stracił posadę.
Hat-trick Brazylii
Puchar Konfederacji w kolejnych latach zdominowała Brazylia. 2005 – w Niemczech w finale Argentynie nie pomógł nawet Juan Roman Riquelme, canarinhos zdemolowali największego rywala 4:1 po bramkach Adriano (2), Kaki i Ronaldinho. Pokazali się także Lucio, Robinho. Argentyna miała Zanettiego, Juana Pablo Sorina, Gabriela Heinze, Estebana Cambiasso, Carlosa Teveza, Javiera Saviolę. Na tym turnieju świetny zespół na mundial zbudował w Niemczech Juergen Klinsmann (z pomocą Joachima Loewa), a w meczu o trzecie miejsce gospodarze pokonali po dogrywce Meksyk 4:3. Zwycięskiego gola strzelił dla nich Michael Ballack, a worek z bramkami rozwiązał błyskotliwy Lukas Podolski. Eksperci zachwycali się młodym Bastianem Schweinsteigerem, późniejszym liderem ekipy mistrzów świata 2014. W 2009 canarinhos w finale przegrywali z USA 0:2, ale w drugiej połowie dwa gole zdobył Luis Fabiano, jednego Lucio i trofeum zostało obronione. W tamtej Brazylii pierwsze skrzypce grał Kaka, a warto wspomnieć, że w RPA wystąpiła naszpikowana gwiazdami Hiszpania (Casillas, Puyol, Pique, Xavi, Ramos, Fabregas, Villa, Torres). W półfinale Furia Roja uległa USA, ale dzięki startowi w tym turnieju świetnie przygotowała się do mundialu. Poznała klimat, warunki w jakim przyjdzie im walczyć o złoto MŚ i po to złoto sięgnęła. Hiszpanie próbowali wygrać jeszcze Puchar Konfederacji w roku 2013, dobrnęli do finału gdzie zebrali cięgi od Brazylii. Na Maracanie gospodarz nie zostawił złudzeń ekipie Vicente del Bosque, 2 razy Fred, raz Neymar i trójka do zera. Brazylia miała paczkę – w ostatnim meczu wyszli Julio Cesar, Dani Alves, Thiago Silva, David Luiz, Marcelo, Paulinho, Luis Gustavo, Oscar, Hulk, Fred i Neymar. Hiszpańskie gwiazdy okazały się bezradne. Tamten turniej był wyjątkowo mocno obsadzony. Rzućmy parę nazwisk. Hiszpania – Casillas, Xavi, Iniesta, Torres, Villa, Włochy – Buffon, Chiellini, Pirlo, De Rossi, Gilardino, Urugwaj – Forlan, Cavani, Suarez, Lugano, Muslera, Nigeria – Enyeama, Obi Mikel, Japonia – Honda, Nagatomo, Okazaki, Meksyk – Javier Hernandez, Guardado, Giovani dos Santos, Ochoa. Swoje 5 minut dostało egzotyczne Tahiti, które uległo Hiszpanii 0:10, Urugwajowi 0:8, Nigerii 1:6. Odezwały się głosy po co taka drużyna, ale przecież to ona sensacyjnie triumfowała w Pucharze Oceanii. A dostęp do piłki nożnej należy się każdemu, o co zawsze walczy FIFA.
Próba CR7
W Pucharze Konfederacji nigdy nie zagrał Leo Messi, z a szansy skorzystał, jako mistrz Europy Cristiano Ronaldo. Fernando Santos wziął do Rosji kapitalną kapelę, ale w półfinale przegrała konkurs karnych z Chile 0:3 (strzały Quaresmy, Joao Moutinho, Naniego obronił Claudio Bravo, w meczu 0:0). CR7 został zwolniony z udziału w meczu o brąz, który Portugalczycy wygrali z Meksykiem 2:1. Chile z Arturo Vidalem, Alexisem Sanchezem, Gary Medelem uchodziło za faworyta finału z odmłodzoną kadrą Niemiec, ale w Sankt Petersburgu nie było w stanie odpowiedzieć na gol Larsa Stindla (Borussia Moenchengladbach, od 2018 roku nie gra w reprezentacji). Największymi gwiazdami pożegnalnej edycji Pucharu Konfederacji okazali się Julian Draxler, Timo Werner i Leon Goretzka, dziś uznane postacie światowego futbolu. Kto wie, może to był ostatni tytuł Loewa z drużyną narodową, bo konkurencja jest coraz mocniejsza. JAROMIR KRUK, zdjęcia: Jaromir Kruk / Kamil Bielaszewski / WajdaFoto
Finały Pucharu Konfederacji
|
2017 |
Chile – Niemcy |
1:0 |
|
2013 |
Brazylia – Hiszpania |
3:0 |
|
2009 |
Brazylia - USA |
3:2 |
|
2005 |
Brazylia – Argentyna |
4:1 |
|
2003 |
Francja – Kamerun |
1:0 |
|
2001 |
Francja – Japonia |
1:0 |
|
1999 |
Meksyk – Brazylia |
4:3 |
|
1997 |
Brazylia – Australia |
6:0 |
|
1995 |
Dania – Argentyna |
2:0 |
|
1992 |
Argentyna – Arabia S. |
3:1 |
Królowie strzelców
|
2017 |
Leon Goretzka |
Niemcy |
3 |
|
|
Lars Stindl |
Niemcy |
3 |
|
|
Timo Werner |
Niemcy |
3 |
|
2013 |
Fernando Torres |
Hiszpania |
5 |
|
2009 |
Luis Fabiano |
Brazylia |
5 |
|
2005 |
Adriano |
Brazylia |
5 |
|
2003 |
Thierry Henry |
Francja |
4 |
|
2001 |
Eric Carriere |
Francja |
2 |
|
|
Hwang Sun-hong |
Korea Płd. |
2 |
|
|
Shaun Murphy |
Australia |
2 |
|
|
Robert Pires |
Francja |
2 |
|
|
Takayuki Suzuki |
Japonia |
2 |
|
|
Patrick Vieira |
Francja |
2 |
|
|
Sylvain Wiltord |
Francja |
2 |
|
1999 |
Cuathemoc Blanco |
Meksyk |
6 |
|
|
Marzouk Al-Otaibi |
Arabia S. |
6 |
|
|
Ronaldinho |
Brazylia |
6 |
|
1997 |
Romario |
Brazylia |
7 |
|
1995 |
Luis Garcia |
Meksyk |
3 |
|
1992 |
Gabriel Batistuta |
Argentina |
2 |
|
|
Bruce Murray |
USA |
2 |
Najlepsi zawodnicy
|
2017 |
Julian Draxler |
Niemcy |
|
2013 |
Neymar |
Brazylia |
|
2009 |
Kaka |
Brazylia |
|
2005 |
Adriano |
Brazylia |
|
2003 |
Thierry Henry |
Francja |
|
2001 |
Robert Pires |
Francja |
|
1999 |
Ronaldinho |
Brazylia |
|
1997 |
Denilson |
Brazylia |
Najlepsi bramkarze
|
2017 |
Claudio Bravo |
Chile |
|
2013 |
Julio Cesar |
Brazylia |
|
2009 |
Tim Howard |
USA |


















