Mundialito Maradony
W roku 1980 obchodzono 50 rocznicę premierowych finałów MŚ i pod auspicjami FIFA rozegrano turniej Mundialito. Jego gospodarzem było Montevideo, stolica kraju pierwszego mistrza globu.
Do udziału w prestiżowej imprezie zaproszono wszystkich dotychczasowych triumfatorów mundiali i tylko Anglia, też ze względu na rozgrywki swojej ligi odmówiła. To była jedna z przyczyn, a w tle była jeszcze polityka, ale specjalnie nikt się tym nie przejął, bo Wyspiarzy zastąpili Holendrzy, wicemistrzowie świata z lat 1974 i 1978. Oranje byli wówczas mocniejsi niż Anglicy, ale nie zakwalifikowali się na finały MŚ 1982. Przestrogą dla nich okazał się właśnie turniej Mundialito 1980-81, w którym przegrali z Urugwajem 0:2 i zremisowali z Włochami. Inaugurację zawodów na Centenario obejrzało 55 tysięcy kibiców. Zachwyciła ich postawa gospodarzy, którzy w swoich szeregach mieli tylko jednego zawodnika z ligi zagranicznej, stopera Hugo De Leona z brazylijskiego Gremio. W reprezentacji Brazylii nie było żadnego stranieriego, a w Argentyny trzech – Ossie Ardiles z Tottenhamu, Daniel Bertoni z Fiorentiny oraz Mario Kempes z Valencii, wszyscy architekci triumfu Albicelestes w finałach MŚ 1978. Uwagę kibiców skupiał najbardziej 20-letni młodzian z Argentinos Juniors, bohater czempionatu globu U-20 1979, Diego Maradona. Argentyna liczyła oczywiście na finał. Wygrała z RFN 2:1 (zwycięskie trafienie Ramona Diaza, kolejnego supertalenta), ale potem okazało się, że tylko 2:1. W starciu gigantów z Ameryki Południowej Argentyna – Brazylia padł remis 1:1, lecz canarinhos czekał jeszcze bój z Niemcami. Jupp Derwall przywiózł do Urugwaju bardzo silną kapelę (jeden z ligi zagranicznej – Rainer Bonhof z Valencii), z gwiazdą Bayernu – Karlem Heinzem Rummenigge, z Horstem Hrubeschem, Feliksem Magathem i Manfredem Kaltzem z Hamburgera SV i wielkim Toni Schumacherem z FC Koeln w bramce. Parę miesięcy wcześniej Die Mannschaft sięgnęła po mistrzostwo Europy, ale drużynę narodową porzucił Bernd Schuster podpuszczony do takiego kroku przez małżonkę. Po latach żałował, bo nie wystąpił ani razu w mundialu. Z Brazylią Niemcom 4 stycznia 1981 prowadzenie dał Klaus Allofs, ale potem już trafiali tylko piłkarze canarihos, występujący bez pomijanego przez selekcjonera Roberto Falcao. To było brakujące ogniwo Brazylii na Espana’82, gdzie ekipa z Kraju Kawy prezentowała się porywająco, niestety marzenia o złocie wybili jej Włosi. Italia choć sportowo nic nie osiągnęła na Mundialito ograła kandydatów na ważniejszą imprezę. Enzo Bearzot w kadrze na urugwajski turniej znalazł miejsce dla piątki z Interu Mediolan, czwórki z Juventusu, tercetu z AS Roma, dwóch zawodników Torino, dwóch Fiorentiny i po jednym Perugii i Como. Co ciekawe z zespołu z Mundialito półtora roku później na Espana’82 nie załapał się Carlo Ancelotti, słynny później szkoleniowiec. Nie mógł mieć pretensji do Bearzota, bo squadra azzura po 44 latach oczekiwania ponownie zasiadła na tronie światowego futbolu. Włosi w Urugwaju podzielili się punktami z Holandią, w której też grali przyszli znani szkoleniowcy, np. Martin Jol i pojechali do domu. Po finale Urugwaj oszalał, ale zwycięzców Mundialito, tak jak Oranje zabrakło na kolejnym mundialu. Tam role się odwróciły, bo w finale zagrali Włosi z RFN. A Holandia, po absencji na MŚ 1982 i 1986 oraz Euro 1984 wygrała czempionat Starego Kontynentu 1988 z Hansem Van Breukelenem w bramce. W Urugwaju Van Breukelen był rezerwowym, grał wtedy w Utrechcie, ale 8 lat później miał status gwiazdy PSV, a przed triumfem Oranje z zespołem z Eindhoven sięgnął po Puchar Europy. Zanim jednak odbyło się złote Euro Holendrów Maradona poprowadził Argentynę do złota MŚ 1986 w Meksyku. Bilardo skorzystał wówczas z tylko z jednego z czestników Mundialito – Maradony. /JKM/ Fot. WajdaFoto
Mundialito 1980-1981, Montevideo
I runda
Grupa A
URUGWAJ – HOLANDIA 2:0 (2:0)
Venancio Ramos 31, Waldemar Victorino 45.
URUGWAJ – WŁOCHY 2:0 (0:0)
Julio Morales 67 karny, Waldemar Victorino 81.
WŁOCHY – HOLANDIA 1:1 (1:1)
Carlo Ancelotti 57 – Jan Peters 15.
|
1 |
Urugwaj |
2 |
4 |
4-0 |
|
2 |
Holandia |
2 |
1 |
1-3 |
|
|
Włochy |
2 |
1 |
1-3 |
Grupa B
ARGENTYNA – RFN 2:1 (0:1)
Samobójcza Manfred Kaltz 84, Ramon Diaz 88 - Horst Hrubesch 41.
BRAZYLIA – ARGENTYNA 1:1 (0:1)
Edevaldo 47 – Diego Maradona 30.
BRAZYLIA – RFN 4:1 (0:0)
Junior 56, Toninho Cerezo 61, Serginho 76, Ze Sergio 82 – Klaus Allofs 54.
|
1 |
Brazylia |
2 |
3 |
5-2 |
|
2 |
Argentyna |
2 |
3 |
3-2 |
|
3 |
RFN |
2 |
0 |
2-6 |
Przyznawano 2 punkty za zwycięstwo.
Finał
URUGWAJ – BRAZYLIA 2:1 (0:0)
Jorge Barrios 50, Waldemar Victorino 80 – Socrates 62 karny.
Król strzelców
Waldemar Victorino (Urugwaj) – 3 gole



