Wielka czwórka
Od 2015 roku na Grudniowym przyznaje się nagrodę dla autora najpiękniejszego gola turnieju. Za pierwszym razem trafiła ona do Marcina Dziarmagi, potem do Piotra Rogozińskiego, Grzegorza Piechny i Pawła Golańskiego.
Organizatorzy trójek byli pod tak wielkim wrażeniem Marcina Dziarmagi z 2015 roku, że w kolejnej edycji nie przyznali tej nagrody nikomu. W 2017 oczarował Piotr Rogozński, niedoceniany dziennikarz, któremu zawsze brakowało wsparcia kolegów. Potem uznanie zdobywali piłkarze przez duże P – Grzegorz Piechna i Paweł Golański.
Dziarmaga jak Bergkamp
W 2015 roku Absolutus pokonał SM Bocianek 6:1, lecz na nikim wrażenia nie zrobiły hat-tricki Huberta Sieleckiego i Michała Bąka. Ci co w SP 1 widzieli gola Marcina Dziarmagi dla pokonanych mogli się czuć szczęściarzami. Pitbul zachował się w stylu Dennisa Bergkampa (Holender ograł obrońcę, Polak bramkarza, jeszcze z siatką) z pamiętnego meczu Arsenal – Newcastle. Prowadzenie piłki podeszwą, wykończenie – genialne. Ta bramka pozostała znakiem firmowym Marcina i zyskała ogromne uznanie.
Rogoziński jak Del Piero
W 2017 roku w Onecie hasał Piotr Rogoziński, znany kielecki dziennikarz. W jednym ze spotkań strzelił gola piętą jak Alessandro Del Piero i pokazał najwyższy kunszt. Rogoź ma takie momenty, że wznosi się na kosmiczny poziom, ale do dziś w Grudniowym nie doczekał się ekipy na miarę swoich aspiracji.
Piechna jak Piechna
Grzegorz Piechna, król strzelców ekstraklasy 2005/06 w 2018 roku na Grupie VIP Probudex Łagów V przypomniał ludziom co potrafi. Uderzył głową, tak jak… Piechna za najlepszych lat, ale nie na dużą, lecz na małą bramkę i ulokował futbolówkę w okienku. Kiełbasa grał wtedy w Koronie MM VIP.
Golański jak Rivaldo
Paweł Golański, autor pierwszego gola dla Korony w ekstraklasie na trójkach też błyszczał, ale w 20019 roku na Grupie VIP Probudex Łagów V chciał zaskoczyć. I zaskoczył, bo dla Niburskiego VIP zdobył gola w stylu Brazylijczyka Rivaldo, krzyżakiem. Takich rzeczy Golo naucza dzieci w Gol Academy w Łodzi.
Fot. Kamil Bielaszewski / Radek Piasecki / Kamil Walas






