Czwartoligowe scenariusze
Raczej trudno liczyć na to, że niższe ligi w całym kraju zostaną dokończone. Wszyscy muszą się już przygotowywać na sezon 2020/21, który będzie się wiązał z wieloma trudnościami.
Niewiadomo kiedy zacząłby się kolejny cykl rozgrywkowy, ale na pewno związki poszukają oszczędności. Jeśli w czwartej lidze będzie więcej niż 18 zespołów to można się liczyć z tym, że nie będzie rywalizacji systemem mecz i rewanż, bo może zabrakną czasu, a kluby nie wytrzymają tego finansowo. Dlatego też bierze się pod uwagę powiększenie czwartej ligi nawet do 24 ekip i podział stawki na 2 grupy. To pozwoliłoby zmniejszyć koszta poszczególnym klubom.
Przy poniższych scenariusza zakładamy, że wyżej wchodzi ŁKS Probudex Łagów i nikt nie spada.
Scenariusze – 4 liga świętokrzyska 2020/21
20 zespołów
Z klasy okręgowej dochodzą Hetman Włoszczowa, Moravia, OKS Opatów. Gra się wtedy mecz i rewanż – 38 kolejek. Bardzo trudne do realizacji za dużo terminów. Druga opcja – po 19 kolejkach, podział tabeli na 2 części i dodatkowe 9 kolejek. Wtedy wychodzi tylko 28 terminów.
22 zespoły
Z klasy okręgowej wchodzą Hetman Włoszczowa, Moravia, OKS Opatów, Stal Kunów i Sparta Kazimierza Wielka. Grane 21 kolejek (bez rewanżów) – 10 jesienią + 11 wiosną.
24 zespoły
Z klasy okręgowej wchodzą Hetman Włoszczowa, Moravia, OKS Opatów, Stal Kunów, Sparta Kazimierza Wielka, Piaskowianka i Klimontowianka. Wtedy podział na 2 grupy po 12 – 22 kolejki + 2 mecze barażowe o awans.
Fot. Kamil Bielaszewski
