Trójki dla przedszkolaków
Jolanta Perlak-Patyńska piastująca stanowisko dyrektora Przedszkola Samorządowego 25 w Kielcach mocno zaangażowała się w różne sportowe akcje. Z myślą o najmłodszych miała pomóc w zorganizowani grup Turnieju Grudniowego.
Jak Pani Przedszkole radzi sobie z korona wirusem?
Jolanta Perlak-Patyńska: Na początku miałam różne obawy. Część dzieci już wróciła do zajęć i jestem pod wrażeniem ich podejścia, jak stosują się do zasad. Wierzę, że życie wróci do normy i wszyscy, a przede wszystkim dzieciaki będą się mogli nim cieszyć. Potrzebujemy jednak trochę czasu.
Szkoda tych zaplanowanych wiosną w przedszkolu wizyt piłkarzy Korony?
No na pewno, bo były plany już uzgodnione z władzami klubu. Takie akcje to wielka frajda dla najmłodszych, oni się realizują, a piłkarze mogą pokazać inne oblicze. Zawodnicy Korony świetnie się odnajdywali w przedszkolu, czy to podczas gier sportowych czy też odpowiadania na pytania dzieci. Obie strony miały wielką frajdę. Teraz nie wiemy kiedy znów dojdzie do kolejnych spotkań z zawodnikami i trenerami. Liczymy, że na jesień i zajrzy do nas trener Maciej Bartoszek, oczywiście po utrzymaniu Korony w ekstraklasie. Chyba nam nie odmówi.
Wizyta kogo z Korony wywołała największe poruszenie w przedszkolu?
Marcin Brosz i Mirosław Smyła nie zawiedli oczekiwań. Z piłkarzy fajnie się bawili Jacek Kiełb, Bartosz Rymaniak, Kamil Sylwestrzak, Kuba Żubrowski, Michał Gardawski, ostatnio Andres Lioi. Mogłam kogoś pominąć, ale na pewno każdy z koroniarzy został przyjęty u nas z entuzjazmem i nie mógł narzekać. A już gra z trenerem i prezesem Korony na Słonecznym Wzgórzu w trójkach w ramach Turnieju Grudniowego była prawdziwym hitem. Mirosław Smyła i Krzysztof Zając wiedzieli jak podejść do przedszkolaków i pokazali piłkarską jakość. Dziękujemy im za włączenie się do inicjatywy.
Przedszkole 25 chciało mocniej wejść w piłkarskie trójki?
Oczywiście i zachęcić do tego inne placówki. Koronawirus nam pokrzyżował szyki, ale nie ma się co poddawać. Mamy pewne plany i je zrealizujemy, a cały Turniej Grudniowy to fantastyczna impreza, którą trochę już poznałam. Na zakończeniu w Plejadzie w Kielcach też pojawiło się pełno ludzi, była super atmosfera i otoczka. Ten turniej jest kapitalną promocją naszego regionu i cieszę się, że coś mogę pomóc.
Przedszkoliadę, w której jest Pani koordynatorem uda się dokończyć?
Mamy za sobą zawody gminne, powiatowe, finały krajowe zostały przeniesione z czerwca na jesień. Musimy czekać na rozwój sytuacji. Jestem optymistką i zamierzam angażować się we wszystkie inicjatywy sportowe. Dzieci w wieku przedszkolnym bardzo tego potrzebują, także jako alternatywę dla komputerów i telefonów. /JKM/





