Tomasz Dudek: Grudniowy to więcej niż turniej
Tomek Dudek – legendarny DJ, animator, konferansjer, od 1997 roku związany z rozgłośniami radiowymi, od 2006 dziennikarz muzyczny Grupy RMF, współtwórca wielu eventów promujących prasę, radio, telewizję. Współpracuje z Koroną Kielce i PZPN, jego dziełami są świetne oprawy muzyczne wydarzeń sportowych, no i oczywiście od wielu lat regularnie pojawia się w Turnieju Grudniowym. Niedawno założył ekipę DJ Team, która zaliczyła niezły debiut na trójkach i czeka na kolejne piłkarskie wyzwania.
Co was skłoniło do założenia DJ Team i zgłoszenia się na Grudniowy 2015?
Tomasz Dudek: Grudniowy to coś więcej niż turniej piłkarski. Od lat gromadzi wiele środowisk i integruje ludzi, którzy lubią aktywnie spędzać czas. Przez wiele lat występowałem w drużynach medialnych - radiowych. W tym roku postanowiłem namówić moich kolegów DJ i stworzyć z nimi DJ TEAM, czyli Piłkarską Reprezentację DJ. Co nas skłoniło? Oczywiście chęć fajnej rywalizacji w najlepszym turnieju trójkowym w naszym kraju. To był nasz pierwszy występ pod takim szyldem i w takim składzie. Jesteśmy zadowoleni, kilka bramek udało się strzelić.
Czy to był tylko okazjonalny start DJ Team?
Mamy nadzieję, że nasz występ jako DJ TEAM nie był okazjonalnym. Każdy z nas stara się utrzymywać kontakt z piłką spotykając się regularnie na rozgrywkach halowych. Czekamy na kolejne spotkania turniejowe i zaproszenia, a na Grudniowym 2016 oczywiście jesteśmy. W trójkach nie wypada nie zagrać.
Jak zmienił się Grudniowy na przestrzeni lat?
Z moich obserwacji Grudniowy z roku na rok jest coraz bardziej atrakcyjny. Stworzył swoją turniejową markę, która przyciąga jak magnes wszystkich fanów futbolu nie tylko z regionu świętokrzyskiego. Coraz więcej uczestników, coraz więcej kibiców. Doskonała atmosfera. Żałuję tylko, że w tak prestiżowej grupie medialnej, niektóre zespoły są w stanie odwołać swój przyjazd na turniej w dniu rozgrywek. Nie szanując tym samych organizatorów, a także zawodników czekających na turniejowe mecze.
Co Ci utkwiło najbardziej w pamięci z Grudniowego z dawnych lat?
Moje starty w Grudniowym zaczęły się w drużynie Radia Fama. To był czas kiedy w medialnej rządziło Radio Kielc. Doskonałe występy Marka Cendera czy Rafała Szymczyka pamiętam do dziś. Potem był mój transfer do Radia TAK i tam stworzyliśmy niezłą paczkę. Doskonale rozumieliśmy się nie tylko w pracy, ale także na boisku i w tamtym okresie rozgrywaliśmy sporo fajnych meczów. Dobrze wspominam też drużynę RMF MAXXX i Biura Prasowego Korony Kielce. Najbardziej pamiętny mecz? Radio Tak - Radio Eska . Pamiętam, ze emocje były tak wielkie, że niektórzy potraktowali mecz grupowy jako finał Mistrzostw Świata. Na szczęście wszyscy przeżyli.
Twoi ulubieni zawodnicy z trójek?
Oczywiście Darek Kozubek. Legenda Grudniowego. Zawsze miło będę wspominał mecze w których występował Daro. W medialnej też mam swoich ulubionych zawodników, szkoda, że nie wszyscy już uczestniczą w rywalizacji. Pozdrawiam zawodników kultowego zespołu FC Redaktor.
Jak wyobrażasz sobie przyszłość Grudniowego?
Nie wyobrażam sobie finału roku bez Grudniowego. Od lat dopinguje organizatorów, którzy wykonują kawał dobrej roboty związany z turniejem. Mam nadzieję, że za parę miesięcy ponownie tysiące futbolowych zajawkowiczów wybiegnie na parkiet i będzie świetnie się bawić podczas sportowej rywalizacji. Trójki to jedna ze sportowych wizytówek Kielc.




