EBS – Fama 2013!!!
EBS zapisał piękne karty w historii turniejów piątek, a kto wie czy apogeum zespołu nie nastąpiło w 2013 roku. Wtedy na Barwinku podopieczni Jacka Banaka wygrali prestiżowy Puchar Radia Fama.
2 miejsce w 15 Wiosennej Lidze WSH, półfinał Pucharu Ligi Football Center, wcześniej „tylko” półfinał turnieju Konstytucji 3 Maja i tak dalej, i tak dalej. EBS zwykle znajdował się w czołówce turniejów piątek, ale brakowało przysłowiowej kropki nad i. W końcu jednak ją postawiono, a finały Famy 2013 odbyły się na Barwinku, czyli w okolicy legendarnych braci Lurzyńskich. Przeciwnicy też do łatwych nie należeli, ale EBS pokonał wszystkie przeszkody.
Droga EBS do tytułu
* Krok 1 – Hormann 2:0 (0:0)
Ciężki bój z dobrze broniącym się przeciwnikiem, który pękł dopiero w 18 minucie. Prowadzenie EBS dał Emil Lurzyński, wynik na 2:0 ustalił Tomasz Buczak, rozgrywający turniej życia.
* Krok 2 – CDS Finanse 4:1 (2:0)
Udany rewanż za porażkę w Wiosennej Lidze WSH. Emil Lurzyński – dwa trafienia, Bartłomiej Sternak i Jacek Kozłowski po jednym, spotkanie bez ciekawej historii.
* Krok 3 – Becherek 5:0 (1:0)
Popis Jacka Kozłowskiego – hat-trick w tym jeden gol z wolnego. Karol Lurzyński i Damian Król dołożyli po bramce, a Becherek nie miał nic do powiedzenia.
* Krok 4 – Elmar 1:1 (0:0), karne 4:2
Najtrudniejszy czwarty krok... Elmar prowadził do 20 minuty i sprawiał lepsze wrażenie. Nie ustrzegł się błędu, wykorzystanego przez Emila Lurzyńskiego. Wreszcie ludzie Banaka wygrali karne, co okazało się dobrym prognostykiem przed kolejnymi bataliami.
* Krok 5 – Becher 4:1 (3:0)
Na początku spotkania raz na korzyść EBS pomylił się arbiter, a potem ta drużyna dominowała i wygrała efektownie dzięki dwóm golom Karola Lurzyńskiego i po jednym Emila Lurzyńskiego i Tomasza Buczaka.
* Krok 6 – Sporting 2:1 (0:0)
Świetnie wykonany rzut wolny przez Buczaka dał prowadzenie, Jacek Kozłowski je podwyższył, ale Sporting mocno atakował w końcówce, lecz musiał się zadowolić tylko jedną bramką. EBS pokazał, że umie bronić, a golkiper Paweł Pacanowski nie spadł z księżyca.
* Krok 7 – Ekipa Chucka Norrisa 1:1 (0:1), karne 4:1
Po straconej bramce EBS z mozołem dążył do wyrównania. Co nie udało się Emilowi Lurzyńskiemu (trzy razy trafił piłką w słupek) dokonał Tomasz Buczak (znowu wolny). W karnych gracze EBS wykazali większy spokój i Puchar Famy 2013 trafi do ich kolekcji.
Zwycięzcy
Bramkarz
* Paweł Pacanowski (7 meczów – 0 goli, 2 czyste konta, 2 obronione w konkursach karne)
Wcześniej w turniejach tułał się po przeciętnych i słabo zorganizowanych zespołach, ale wreszcie mógł się wykazać. W EBS bronił znakomicie, kierował poczynaniami obrony.
Gracze z pola
* Tomasz Buczak (7-5, w konkursach karnych 2 wykorzystane – 0 nie)
Najlepszy gracz turnieju, strzelał arcyważne gole z wolnych w półfinale i finale. Pewny egzekutor karnych, ale przede wszystkim harował w obronie. Idealnie pasuje do koncepcji EBS, który stawia na organizację defensywy i grę z kontry.
* Jacek Kozłowski (7-5, 1-0)
Autor bardzo ważnej bramki ze Sportingiem na 2:0, hat-trick z Becherkiem. Wraz z Emilem Lurzyńskim najskuteczniejszy w drużynie.
* Damian Król (7-1, 1-1)
Na Famę wróciła forma. Bardzo pracowity zawodnik.
* Emil Lurzyński (7-5)
Bezcenny. Jego akcje z głębi pola, szybkość to wielkie atuty EBS. Karnych nie wykonywał.
* Karol Lurzyński (7-3)
Specjalista od uderzania z bardzo trudnych pozycji. Niezawodny, serce drużyny.
* Mateusz Łabęcki (6-0)
Podczas fazy pucharowej znajdował się w słabszej dyspozycji, nie wyszedł na boisko w finale, ale swoją cegiełkę do triumfu dołożył.
* Paweł Łuszcz (7-0, 1-0)
Waleczny, wybiegany, bardzo przydatny.
* Michał Równicki (7-0, 2-0)
Równa forma, pewniak do karnych.
* Bartłomiej Sternak (3-1)
Solidny zmiennik, nie schodził poniżej pewnego poziomu.





