Kosmiczny rywal
Na 1/8 finału premiery Grudniowego (Pucharu APH Do-centa) wypadł Sportingowi chory Paweł Kołomyja i nie miał kto bronić. – Padło na mnie i powyciągałem sobie piłkę z siatki – wspomina Jaromir Kruk.
Sporting trafił w 1/8 najgorzej jak można było, na Cosmos z największą gwiazdą amerykańskiej ligi halowej na bandy, Stanisławem Terleckim i jego synem, Maciejem. Maćka wtedy na trójki puścił… Anderlecht Bruksela, który pozyskał wcześniej jednego z najzdolniejszych młodych piłkarzy Europy. Skład Cosmosu uzupełniał Tomasz Terlecki, drugi syn legendy Cosmosu Nowy Jork (tam senior Terlecki grał na zielonej murawie i Grzegorz Kołomański, brat słynnego Zegara, dziś nauczyciel wf w SP 1 na Bocianku. – Maciek częstował nas bombami po okienkach, Stasiu bawił się piłką – mówi Jaromir Kruk. Sporting i tak się cieszył ze strzelenia gola, a wtedy sam awans do 1/8 finału uznano za wielki sukces. Zwycięstwo w derbach osiedla z Siódemką miało wyjątkową wymowę. Sporting był też pierwszym przeciwnikiem Rekinów w historii i nawet postawił się im, dzięki bardzo dobrej dyspozycji Grzegorza Jaworskiego, czyli popularnego Szopena. Plan został wykonany, a potem można się było zmierzyć z legendą i pechowcem polskiej piłki. Stasiu, baw się dobrze w niebie. Fot. Radek Piasecki
SPORTING KIELCE - 1
17.12.1994, sobota
Rekiny 1:3
Kołomyja, G. Jaworski 1, Hurkała, J. Kruk.
Olimpique 2:0
Kołomyja, G. Jaworski, Hurkała 2, J. Kruk.
Manchester Domaszowice 1:2
Kołomyja, G. Jaworski, Hurkała, J. Kruk 1.
EB 77 2:1
Kołomyja
Kuusysi 3:3
Kołomyja, G. Jaworski 2, Hurkała 1, J. Kruk.
Siódemka 2:1
Kołomyja, G. Jaworski, Hurkała 2, J. Kruk.
18.12.1994, niedziela
Cosmos 1:5
J. Kruk. Hurkała
1/8 finału, 8/10, 3-1-4, 13-18
|
Robert Hurkała |
8 |
8 |
|
Grzegorz Jaworski |
8 |
3 |
|
Paweł Kołomyja |
7 |
1 |
|
Jaromir Kruk |
8 |
1 |



