Łagów z Brazylijczykiem
W sparingu ŁKS Probudex Łagów w Małogoszczy zagrał Brazyliczyk Amarildo. Syn byłego piłkarza słynnego Botafogo Rio de Janeiro strzelił jedną z bramek i miał udział przy wygranej 3:0.
Wierna przystąpiła do potyczki osłabiona, zabrakło m.in. Damiana Czarneckiego, Bartłomieja Krausa, Wiktora Sobonia i Damiana Bednarskiego szybko straciła dwa gole. Przy obu asystował Adam Imiela – dośrodkował do Krystiana Zaręby (ten strzelił głową) i rzucił prostopadłe podanie do Amarildo (Brazylijczyk objechał Pawła Mecha). Canarinho, który ostatnio występował w czwartej lidze portugalskiej robił różnicę, ale nie zawsze rozumieli go koledzy. Raz świetnie odegrał piłkę Krystianowi Zarębie piętą, lecz nie wyczuł tego autor pierwszego gola meczu. Amarildo ma jeszcze zaległości treningowe, dlatego planowano, że zagra pół meczu. Do przerwy przyjezdni prowadzili 2:0, wyglądali lepiej. Wierna stwarzała okazje (wyróżniali się Malinowski i Rejowski), ale nie przełożyła tego choćby jednego gola. Łagów dołożył po zmianie stron trzecią bramkę i pewnie wygrał. Wynik w takich spotkaniach nie jest aż tak istotny. Zawodnicy walczą o swoją pozycję w zespołach, miejsca w składach i pozostanie w klubach. Amarildo może być jednak pewny swego, a jeśli zostanie to kto wie, czy szybko nie pójdzie stąd wyżej.
8.07.2020, środa - sparing
Wierna Małogoszcz – ŁKS Probudex Łagów 0:3 (0:2)
Krystian Zaręba 6, Amarildo 7, Mateusz Kasprzyk 68.
Wierna: Mech – M. Malinowski, Bała, Pawłowski, K. Gągorowski – Szczapańczyk, Szymkiewicz, Jaśkiewicz, Rejowski – Fryc, Rogula + Jędrzejczyk, Spurek (bramka).
ŁKS: Pietras – Czerwiak, Wilk, Ślefarski – Borowiak, Rogala, Gierczak, Kolasa – Zaręba, Amarildo, Imiela + Michalski (bramka), Gwóźdź, Kołodziej, Partyka, Pociecha, Uniat, Kasprzyk, Krzeszowski, J. Grzyb, Śliwka, K. Rogoziński.
Żółte kartki: Bała, Malinowski – Czerwiak.







