E 35: Wisła Kraków – Korona 1:1
Obserwując swoją młodzież w Krakowie kibice Korony mogli z żalem dojść do wniosku, że na takich piłkarzy jak Daniel Szelągowski trzeba było postawić w ekstraklasie zdecydowanie wcześniej. No cóż, ale lepiej późno niż wcale.
Korona jest wielkim przegranym sezonu 2019/20 i wciąż trwa poszukiwanie winowajców. Działacze, trener Gino Lettieri, cała kielecka społeczność, która nie potrafiła wytworzyć pozytywnej aury wokół klubu. Zupełnie niepotrzebnie wyciągano tyle brudów na zewnątrz. Polak, kielczanin też mądry po szkodzie, a teraz żadną sztuką jest pastwienie się nad ludźmi, którzy rządzą i rządzili Koroną. Oczywiście nie da się oszukiwać, że popełnili mnóstwo baboli, ale przyczyny tego można znaleźć już w momencie kiedy klub opuszczał Kolporter. Układy i układziki zrobiły swoje, a teraz trzeba godnie przystosować się do nowej rzeczywistości, tak by piłkarze byli szybko gotowi do powrotu do elity. W Krakowie na tle Wisły zespół prowadzony z konieczności przez Kamila Kuzerę pokazał, że nie jest taki kiepski. Koronie pomógł Marek Kozioł, broniąc przy stanie 1:0 rzut karny Alomna Turgemana. Potem goście przeprowadzili świetną akcję wykończoną przez Daniela Szelągowskiego, ale nie byli już w stanie bardziej skorzystać z liczebnej przewagi, bo czerwoną kartkę dostał Mateusz Hołownia. Znowu strzałami z dystansu imponował Petteri Forsell, a dźwięk drgającej poprzeczki po jego bombie z pierwszej odsłony słychać było przez kilka minut. Znowu w sezonie 2019/20 żółto-czerwonym zabrakło kropki nad i, z tego też powodu spadają z ekstraklasy. Jest na szczęście materiał pozwalający z optymizmem patrzeć na najbliższą przyszłość Korony. Oby tylko tego nie zniszczono…
Piłkarz meczu
Daniel Szelągowski. Chłopak bez kompleksów, z ciągiem na bramkę. Na tle wiślaków prezentował się bardzo dobrze. Przyszłość Korony, oby…
Liczby meczu
11 – uczestników Turnieju Grudniowego wystąpiło w meczu Wisła – Korona
8 – rzutów rożnych kielczanie wykonali w Krakowie (5 gospodarze)
4 – mecze w ekstraklasie rozegrał Daniel Szelągowski
2 – punkty kielczanie zdobyli w trzech meczach w sezonie z Białą Gwiazdą
Ekstraklasa – 35 kolejka
11.07.2020, sobota
Wisła Kraków – Korona Kielce 1:1 (1:1)
1:0 Alon Turgeman 7 głową (asysta Sadlok)
1:1 Daniel Szelągowski 34 prawą nogą (asysta Gardawski)
Alon Turgeman (Wisła) nie wykorzystał w 18 minucie karnego (za faul Tzimpoulosa na Boguskim) – obrona Marka Kozioła.
Wisła: Lis – Niepsuj, Klemenz, Janicki, Sadlok – Basha – Wojtkowski (69 Aleksander Buksa), Boguski, Chuca (46 D. Pawłowski), Hołownia – Turgeman (83 Tupta).
Korona: Kozioł – Szymusik (31 Spychała), Tzimpoulos, Kovacević, Gardawski – Radin (80 Kaczmarski), Żubrowski – Szelągowski, Forsell, Cebula (62 Długosz) – Kiełb.
Żółte kartki: Janicki, Wojtkowski, Basha, Klemenz, Niepsuj, Pawłowski – Cebula, Długosz.
Czerwona kartka: Hołownia (Wisła) – 30 za faul na Szymusiku.
Sędziował: Wojciech Myć (Lublin).
Widzów: 4233.
Fot. Kamil Bielaszewski / WajdaFoto





