Orły Michniewicza
Mecz z Rosją w eliminacjach Euro U-21 Polska wygrała 1:0 po golu Patryka Dziczka, ale w końcówce trzeba było drżeć o wynik. Momentami biało-czerwoni wybijali piłkę na oślep, wyglądało to rozpaczliwie, lecz cel został zrealizowany.
Poprzednia młodzieżówka też bazowała na defensywie i w finałach ME we Włoszech wręcz heroicznie się broniąc ograła gospodarzy. Z Hiszpanami już tak nie poszło, zebraliśmy łomot i wrócono do dyżurnej gadki o szkoleniu. Obecna kadra U-21 ma w swoich szeregach dobrych piłkarzy i kibice zastanawiają się, czy nie powinna w trudnych momentach dłużej utrzymywać się przy futbolówce. Takie coś wynika ze strachu, może presji, choć pojawiają się i głosy o wyszkoleniu technicznym. Radosław Majecki (AS Monaco) – Karol Fila (Lechia Gdańsk), Kamil Piątkowski (Raków Częstochowa), Jakub Kiwior (MSK Żilina), Robert Gumny (Augsburg) – Tomasz Makowski (Lechia Gdańsk), Patryk Dziczek (Salernitana) – Marcin Listkowski (Lecce), Mateusz Bogusz (Leeds United), Tymoteusz Puchacz (Lech Poznań) – Patryk Klimala (Celtic) + Jakub Kamiński (Lech Poznań), Przemysław Płacheta (Norwich), Bartosz Slisz (Legia Warszawa): z tych piłkarzy skorzystał w Łodzi z Rosją Czesław Michniewicz. Większość z nich ma już spore doświadczenie ligowe, też międzynarodowe, więc trzeba od nich wymagać. Rosja to bardzo mocny rywal, nasz najgroźniejszy konkurent w walce o awans, ale prowadzenie dowieźliśmy szczęśliwie. Przez brak opanowania choćby Przemysława Płachety ekipa Michniewicza mogła stracić gola. Z opresji biało-czerwonych wyratował znakomity Majecki, ale to nie zawsze musi się powtarzać. Zadaniem selekcjonera jest dotarcie do głów zawodników, tak by dłużej utrzymywali się przy piłce, by zrezygnowali z niektórych nawyków z ekstraklasy. Stać ich na to na pewno, tak jak na awans do kolejnego Euro, gdzie też chcielibyśmy odegrać poważną rolę. Im mniej wybijanki, tym na to większe szanse. /JKM/ Fot. WajdaFoto
Tabela grupy 5 eliminacji Euro U-21
|
1 |
Rosja |
8 |
17 |
14-3 |
|
2 |
Polska |
7 |
16 |
15-5 |
|
3 |
Bułgaria |
7 |
11 |
9-4 |
|
4 |
Serbia |
8 |
8 |
11-9 |
|
5 |
Łotwa |
7 |
4 |
5-9 |
|
6 |
Estonia |
7 |
4 |
3-27 |
Do finałów ME awansują mistrzowie grup oraz 5 najlepszych zespołów z drugich miejsc, na podstawie ich dorobku z drużynami z lokat 1, 3, 4 i 5. Przy równej liczbie punktów o kolejności decyduje najpierw bilans spotkań bezpośrednich.
Pozostałe mecze
9.10
Bułgaria – Łotwa
Serbia – Polska
Rosja – Estonia
13.10
Estonia – Serbia
Polska – Bułgaria
Łotwa – Rosja
17.11
Bułgaria – Estonia
Polska - Łotwa








