Rewir Kopytka
Kajetanów to klimatyczny piłkarski ośrodek, który nie daje się zrzucić z czwartej ligi. Niektórzy zawodnicy sporadycznie pojawiają się na treningach, są też tacy, co w dziwnych okolicznościach wypadają z meczów.
W takiej rzeczywistości jakoś to wszystko kleci trener Jacek Pawlik. Tuż przed spotkaniem z Hetmanem Włoszczowa dowiedział się, że jeden z piłkarzy nie dojedzie, bo źle się poczuł. Koledzy skwitowali to uśmieszkami, bo wiadomo jak to w tych ligach po sobocie bywa. Ważne, że stawił się Damian Kopyciński, a przywiózł go Patryk Zawierucha, środkowy obrońca Lubrzanki. Kopytko to unikat, jeśli chodzi o zaangażowanie (choć zdarzają mu się wypady na wakacje w trakcie sezonu). Walczy na całej długości i szerokości boiska, wywiera presję na rywali, strzela gole, notuje asysty. Popełnia też błędy, co wynika z faktu, że mu za bardzo się chce. Damian nie posiada takiego potencjału jak Michał Smolarczyk, dziś zawodnik Hetmana Włoszczowa. Smołę załatwiły problemy zdrowotne i złe decyzje, może po prostu słuchał nieodpowiednich ludzi. Dziś próbuje się odbudować (modne słowo w światku piłkarskim) na piątym poziomie rozgrywkowym. Lubi powtarzać się, że się nie spina, ale momentami widać, że coś tam potrafi. Najlepszą okazję wypracował sobie sam, lecz Michał Żyła znajdował się na posterunku. Tak to się chłopak męczył. Prawdopodobieństwo, że dostanie prostopadłe podanie było podobne jak to, że pod budynkiem Lubrzanki spadnie mu na głowę cegłówka. Dobrze, że nie spadła, a po końcowym gwizdku Michał wysłuchał oceny występu od taty, wujka i jeszcze innych obserwatorów. Gola nie strzelił, tak jak inny ciekawy grajek – Albert Zajęcki z Lubrzanki. Zajęckiego trudno było upilnować defensorom Hetmana. Inteligentnie się poruszał, zdobywał miejsce odpowiednim balansem ciała. Wypracował rzut karny i pokazał, że zasługuje na kopanie piłki w wyższej klasie rozgrywkowej. A sam mecz Lubrzanka – Hetman był dość przeciętny, padły jednak gole i na pewno wyróżniał się Kopytko. Kajetanów to w końcu jego rewir.
Liczby Zajęckiego
11 – celnych podań (2 niecelne, 84,6 procent celnych)
3 – strzały celne
3 – główki wygrane (1 przegrana)
2 – straty
1 – drybling
1 – faulowany
1 – faulował
1 - odbiór
Liczby Smolarczyka
60 – procent celnych podań (3-2)
4 – strzały (2 celne, 1 niecelny, 1 zablokowany)
2 – straty
2 - dryblingi
2 – faulowany
1 – główka wygrana (1 przegrana)
Mecz w liczbach
|
Lub |
|
Het |
|
2 |
gole |
2 |
|
4 |
strzały celne |
10 |
|
8 |
strzały niecelne |
2 |
|
1 |
strzały zablokowane |
1 |
|
0 |
słupki |
1 |
|
0 |
poprzeczki |
0 |
|
4 |
rogi |
3 |
|
15 |
faule |
16 |
|
1 |
ręki |
0 |
|
2 |
kartki |
3 |
|
1 |
spalone |
4 |
4 liga (5 poziom)
20.09.2020, niedziela
Lubrzanka Kajetanów – Hetman Włoszczowa 2:2 (1:1)
Damian Kopyciński 16 karny, Mariusz Grzejszczyk 51 wolny – Patryk Krzysztofik 24, Tomasz Matuszewski 82.
Lubrzanka: Żyła – Górzyński, Kwiatek, Zawierucha, Grzejszczyk – Żak, Janyst, Skrzyniarz (77 Gryz), Maciej Pokora, Kopyciński (84 Gaj) – Zajęcki.
Hetman: Dyras – Małek, Wroński, Chuptyś, Walasek – C. Matuszewski, Bugno (76 Stawowczyk), Wargacki, P. Krzysztofik, T. Matuszewski – Smolarczyk.
Żółte kartki: Maciej Pokora, Grzejszczyk – Chuptyś, Smolarczyk, Walasek, G. Małek.
Sędziował: Roman Cena.
Widzów: około 30.














