Bez komentarza
Albert Zajęcki to czołowy napastnik czwartej ligi świętokrzyskiej. Lubrzanka przekonuje się o tym dobitnie, gdy brakuje go na boisku. Zajęckiego w swoich szeregach chciałoby mieć kilka zespołów znacznie lepszych od Lubrzanki.
Trudno się będzie obronić Lubrzance przed spadkiem?
Albert Zajęcki: Ciężko stwierdzić, jak będzie wyglądała tabela na koniec sezonu. To specyficzne rozgrywki i banał – każdy z każdym może wygrać. Zostało nam kilka spotkań do końca tej rundy i musimy coś zmienić w naszej grze, żeby już nie trzeba było zadawać takich pytań.
Na waszą postawę rzutuje frekwencja na treningach?
Z frekwencją na treningach nie ma większego problemu. Czasami komuś wypadnie praca i nie może się pojawić na zajęciach, ale to nie jest przyczyna kiepskiej sytuacji Lubrzanki w tabeli.
Dlaczego tracicie tak dużo goli?
90 procent to wynik głupich błędów indywidualnych. Za to odpowiada cały zespół, od ofensywy do golkipera. Niedokładne podanie, brak krycia, a najgorzej irytuje, że często tak wyglądają początkowe minuty.
Jak ci się oglądało z trybuny, tak zwanej Loży Ekspertów spotkanie z AKS Busko?
Bardziej się wkurzałem niż będąc na boisku. Słuchanie komentarzy ekspertów zostawię bez komentarza. Trudno to przeżyć, wolę grać.
Twoje cele w tym sezonie?
Nie stawiałem sobie żadnych celów indywidualnych. Najważniejsze by z Lubrzanką wydźwignąć się z dolnych rejonów tabeli.
Nie chcesz grać w lepszym klubie?
Każdy ma jakieś ambicje i pragnie je realizować. Pewnie chciałbym grać w lepszej drużynie, o wyższe cele i rozwijać się, ale o tym nie myślę. Zostało nam siedem spotkań do końca rundy, 26 w sezonie 2020/21, jeżeli wszystkiego nie storpeduje pandemia i skupiam się na tym. W tak śmiesznej lidze jak czwarta nie widzę sensu dyskusji o pieniądzach. Jeżeli klub z górnej połówki tabeli proponuje pieniądze, które ledwo starczą na miesięczne dojazdy na treningi to… Szkoda się na ten temat rozwodzić. Obecnie myślę o spotkaniu z Moravią, żeby być na nie gotowym i… pozdrawiam Moravię. Nie zapominam też o takim zawodniku jak Paweł Cegieła z Partyzanta Radoszyce i życzę mu jak najszybszego powrotu do czołowej siódemki tabeli.
Region świętokrzyski stać na 20-zespołową czwartą ligę?
Ja widzę plusy tak licznej ligi. Więcej zespołów to więcej spotkań, a chyba każdy zawodnik to lubi. Rozmawiał Jaromir Kruk / Fot. Kamil Bielaszewski



