Młoda fala
Ci, którzy twierdzili, że po odejściu Roberta Lewandowskiego i kilku starszych piłkarzy w reprezentacji Polski zostanie spalona ziemia są w błędzie. Młodzież coraz mocniej zaznacza swą obecność w kadrze, a mecz z Finlandią to potwierdził.
Jak to u nas w społeczeństwie, które wszystko podważa i szuka dziury w całym powiedzą, napiszą, że Finlandia to słaby rywal. Nie do końca, bo to finalista Euro 2020, zespół, który w eliminacjach postawił się Włochom i wyprzedził Bośnię i Hercegowinę. Malkontenci dołożą, że Finowie sprawdzali w Gdańsku dublerów, lecz przecież to samo też robił Jerzy Brzęczek. Polacy pokazali bardzo atrakcyjny, szybki futbol i serce rosło gdy patrzyło się na Michała Karbownika, Jakuba Modera, Sebastiana Walukiewicza. Młodzieżówki od paru lat znakomicie spełniają swoją rolę, niezależnie od tego jakie rezultaty osiągają w dużych imprezach. Zawodnicy, którzy mają w sobie dużo determinacji i chcą się rozwijać to czynią. Mówi się o mentalności zawodników z ekstraklasy, ale na szczęście nie brakuje jednostek, które nie zadowalają się byle czym i ciężko pracują. Przykład – Paweł Bochniewicz, który wcześniej zbierał szlify w Hiszpanii i Włoszech, a ograł się w Górniku Zabrze. Poszedł do Holandii i cały czas czyni progres. Bochniewicz, 96 reprezentant Polski który zagrał w Turnieju Grudniowym trójek ma w kadrze niesamowitą konkurencję, ale tak jest na innych pozycjach. Niepewny, przez sytuację w klubie Kamil Grosicki z Finami zaliczył hat-tricka i nie po raz pierwszy zagrał w biało-czerwonych barwach wyśmienicie. Nie było Lewego, to trafiali Grosik, Arek Milik i Krzysztof Piątek. Selekcjoner Jerzy Brzęczek ma na kogo liczyć, a wygrana z Finami pomogła mu w momencie nagonki na jego osobę. To spowodowała książka Małgorzaty Domagalik, która nawet porównała Brzęczka do Kazimierza Górskiego. Na pewno na wyrost, ale miała dziennikarskie prawo. A w Polsce modne jest krytykowanie wszystkiego i wszystkich. Brzęczek jest często na tapecie i zasłużył na oddech. Starał mu się zapewnić go Kamil Grosicki, weteran kadry, ale wiecznie młody piłkarz. Z naszą drużyną narodową nie jest tak źle jak chcieli by hejterzy. A ich wysyłamy do nor. Jak najgłębiej i nawet nie wychodźcie. /JKM/ Fot. WajdaFoto




