Suchedniów Ernesta
Dla Orlicza najbardziej prestiżowe są mecze z Granatem i bohaterem takiej konfrontacji został Ernest Supierz, który jeszcze nie tak dawno odbudowywał się w Klonówce Masłów. W Orliczu wreszcie odpalił.
– Nie zasłużyliśmy na tę porażkę. To my przeważaliśmy, to my mieliśmy dogodniejsze sytuacje. Po prostu popełniliśmy dwa karygodne błędy w defensywie – powiedział Marcin Kołodziejczyk, trener Granatu. Humor dopisywał z kolei Łukaszowi Ubożakowi. – Mecz walki, mecz bardzo zaangażowanych drużyn. Mieliśmy troszeczkę więcej szczęścia, wykorzystaliśmy to. Wygraliśmy mecz, ale słowa uznania dla gości, że na boisku było dużo walki. Oba zespoły poświęciły dużo zdrowia. Brak kibiców na takim meczu to minus dla widowiska. Tu na pewno byłyby pełne trybuny i piłkarskie święto – podsumował trener Orlicza, Łukasz Ubożak. We Włoszczowie milczał Michał Smolarczyk (zero podań od kolegów, za to prawdziwy koncert dał Mirosław Kalista, autor czterech goli dła Łysicy. Kapitalny występ Kalisty troszkę zepsuła żółta kartka, która wyklucza go z udziału w spotkaniu z GKS Nowiny. – Wreszcie szybkie kontry znowu funkcjonowały. Stać nas w tej lidze na wygrywanie z każdym – powiedział Piotr Gadecki, trener Łysicy. – Nic nam nie wychodziło, choć kilka okazji stworzyliśmy – dodał Mariusz Lniany. Szyki gospodarzom pokrzyżowała czerwona kartka Cezarego Matuszewskiego w 63 minucie. W Połańcu Czarni i Spartakus stworzyły ciekawe widowisko. - Więcej bramek strzeliliśmy w drugiej połowie, ale w pierwszej graliśmy koncert. Strzelamy pięć goli i mogę narzekać na brak skuteczności. Spartakus pokazał duży potencjał, przy 3:2 miał bardzo dobry okres, ale przetrwaliśmy go – podsumował Grzegorz Wcisło, trener Czarnych szczególnie zadowolony z postawy Adriana Gębalskiego. 4 gole mają swoją wymowę. – Piłkarsko lepszy był zespół z Połańca, a Adrian Gębalski wykorzystywał nasze błędy w tyłach – dodał Krzysztof Trela, szkoleniowiec Spartakusa. W Morawicy Krzysztofa Dziubela przebywającego na kwarantannie zastąpił Damian Detka, a Moravia ograła Alit Ożarów. Wierna pokonała AKS. -Do przerwy mieliśmy przewagę, a po błędzie straciliśmy bramkę. Widać było, że zawodnicy są bardzo zmotywowani, chcieli przerwać złą passę. Wreszcie dopisało nam szczęście, strzeliliśmy dwa gole po ładnych akcjach. Najpierw Soboń uderzył z 16 metrów, a później Kuba Grzyb ustalił wynik meczu strzałem głową po centrze Bartka Krausa. Uważam, że odnieśliśmy zasłużone zwycięstwo - powiedział Paweł Bień, trener Wiernej. Nida przywiozła komplet punktów z Jędrzejowa. - Powrót do składu Szafrańca i Stępnika, pełna koncentracja całego zespołu przełożyły się na wynik. Byliśmy zdecydowanie lepsi od gospodarzy – powiedział Artur Jagodziński, szkoleniowiec Nidy. Ozdobą meczu było trafienie Szafrańca z wolnego, a znakomitą partię rozegrał Karol Stępnik. Podział punktów w Staszowie: - Pierwsza połowa pod nasze dyktando, w drugiej oddaliśmy inicjatywę gospodarzom i popełnialiśmy poważne błędy w obronie. Pogoń prowadziła 2:1, ale walczyliśmy do końca i zdobyliśmy cenny punkt – powiedział Paweł Jaworek, szkoleniowiec GKS Rudki. – Szczególnie po drugiej połowie odczuwam niedosyt. Za łatwo sprezentowaliśmy karnego Rudkom. Błąd obrońcy przy wyprowadzaniu, potem faul Wołowca i tylko remis – dodał Jacek Kuranty, trener zespołu ze Staszowa. W roli grającego trenera Neptuna wystąpił Karol Armata, który zastępował chorego Zbigniewa Podsiębierskiego. – To zwycięstwo jest szczególnie cenne. Mamy problemy kadrowe, ale z Nowiny przywozimy trzy punkty – powiedział Armata. – Byliśmy o klasę lepsi od Neptuna. To nasz problem, że przegrywamy takie mecze. Neptun skupiał się na obronie, ale i tak powinniśmy to wygrać. Przy stanie 1:0 nie trafiliśmy do pustej bramki. Nie do wiary, ale szacunek dla Neptuna – dodał Mariusz Ludwinek, szkoleniowiec GKS Nowiny. Nerwowo było w Radoszycach, gdzie czerwony kartonik zobaczył m.in. Jan Luzar, trener Partyzanta. Wiele drużyn ma pretensje do arbitrów, ale boi się mówić o tym głośno z… obawy o zemstę. Piłkarze uważają niektórych rozjemców za bezkarnych, twierdzą nawet, że obstawiają wyniki prowadzonych przez siebie spotkań w bukmacherce. Dowodów nie ma, ale same takie plotki, nawet jeśli miałyby się pokrywać z prawdą niezbyt dobrze świadczą o świętokrzyskiej piłce nożnej. Tylko czy ktoś chce z tym zrobić porządek? /JKM/ ED
Liczby kolejki
37 – goli w kolejce (18-19)
25 – lat temu mistrzem Grudniowego był Szymon Gryz, piłkarz Lubrzanki
24 – bramki u siebie stracił Partyzant Radoszyce
4 – wygrane gospodarzy w kolejce (5 gości)
1 – remis w kolejce
0 – remisów GKS Nowiny w sezonie
4 liga – 17 kolejka
7.11.2020, sobota
Hetman Włoszczowa – Łysica Bodzentyn 0:4 (0:1)
Mirosław Kalista 33 z karnego, 69, 82, 87.
Hetman: Dyras – Oduliński, Małek, Wroński, Gruzło (63 Stawowczyk) – P. Krzysztofik, Wargacki (64 K. Krzysztofik), Chuptyś, Łata (46 Orzeł), C. Matuszewski - Smolarczyk
Łysica: Wróblewski – Szyszka, Suwara, Drożdżał, Zalewski – Mikos, Wojton, Kopciał (85 Koprowski), Kalista – Michta (46 Garbacz), Uciński (90 Kwieciński).
Czarni Połaniec – Spartakus Daleszyce 5:2 (1:0)
Adrian Gębalski 11, 56, 76, 81, Kacper Wątróbski 58 – Patryk Raczyński 51, Piotr Ostrowski 69 z karnego.
Maciej Witek (Czarni) w 16 minucie nie wykorzystał karnego – obrona Dutki.
Czarni: Saracen – Dyl (58 Krępa), Witek, Bawor, Bażant – Ferenc (85 Smoleń), Hul, Misztal, Wątróbski, Mucha (68 Dziedzic) – Gębalski.
Spartakus: Dutka – Ostrowski, Cielibała, Kaleta, D. Wołowiec (85 Łączkowski) – M. Dziubek, Sitarz (46 Maciejski), Jeziorski, Pietrzyk (58 Guz), Żądło (85 Soczomski) – Patryk Raczyński.
Orlicz Suchedniów - Granat Skarżysko-Kamienna 2:1 (1:1)
Ernest Supierz 24, 46 - Bartosz Sot 29.
Orlicz: Shram - Czeneszkow, Cedro, Solnica, Świtowski, Bujak (71. Grzejszczyk), M. Tumulec, K. Tumulec, Paprocki (71. Jarząb), Chrzanowski - E. Supierz (88. Kokosza).
Granat: Strzelec - Gwóźdź, Kędra, Bednarski, Dudzik, - Szewczyk (78. Papros), Krzymieński (85. Wasik), Rzeszowski, Bartosiak (65. Gurski) - Miller, Sot.
AKS Busko-Zdrój - Wierna Małogoszcz 1:2 (1:0)
Mateusz Janiec 40 - Wiktor Soboń 73, Jakub Grzyb 86.
AKS: Szcześniak - Bandura, Radwański, Kardas, Boś - Sinek, Florek, Janiec, Mika, Gardynik – T. Raczyński.
Wierna: Pawlikowski - Szymkiewicz, Bała, Pawłowski, Olesiński - Kraus, Czarnecki, Soboń, Grzyb, Rejowski - Fryc (63. Jaśkiewicz).
Moravia Morawica - Alit Ożarów 2:0 (1:0)
Michał Zawadzki 25, Jakub Rabiej 70.
8.11.2020, niedziela
Naprzód Jędrzejów – Nida Pińczów 0:3 (0:1)
Karol Stępnik 25, 60, Marcin Szafraniec 86 wolny.
Nida: Zyguła – Kempkiewicz, Zygan, Ciacia, Parlicki – Szafraniec, Krzak, Koszela (86 Morgaś), Madej – K. Wijas (74 Buczak), Stępnik (71 Trojan).
Pogoń Staszów – GKS Rudki 2:2 (0:1)
Krystian Rzepa 49, Mateusz Franus 69 - Kacper Wiecha 44, 85 z karnego.
Pogoń: Wołowiec – Ptak, Baczewski, Pańtak, Ciesielski (72 Kula) – Franus, Malec, Wyrazik (82 Fitowski), Rozmysłowski – Kowalski, K. Rzepa.
GKS: Rafalski – Sala, Stefański, Szymoniak, Jedlikowski – B. Wiecha (55 D. Sito), Kalisz, Skrzypek (80 Dawidowicz), S. Hajduk (64 Kowalski) – Stachura, K. Wiecha.
GKS Nowiny – Neptun Końskie 1:2 (0:0)
Bartosz Papka 74 - Patryk Kwiecień 78, Mateusz Zacharski 89.
Nowiny: Gugulski - Boszczyk (40 Bujak), Kuzincow, Cichoń, W. Niebudek (65 Tomczyk) – Gadomski, Dorowski (60 Grzela), Szmalec – Olearczyk, Papka, Blicharski.
Neptun: Herda – Milcarz (63 Grzegorczyk), Maciejewski, Skalski, Skoczylas (89 Sztandera) – Paweł Markowicz, Zacharski, Armata, Urban – Kotarzewski (67 Pilarski), Pach (63 Kwiecień).
OKS Opatów - Star Starachowice 3:0 (2:0)
Łukasz Orłowski 17, 50, Jakub Trojanowski 32.
Partyzant Radoszyce - Lubrzanka Kajetanów 2:3 (1:0)
Karol Opara 19, Przemysław Winckowicz 78 -Damian Kopyciński 57, Patryk Zawierucha 85, Mariusz Grzejszczyk 90.
Lubrzanka: Żyła – Górzyński, Kwiatek, Janyst, M. Grzejszczyk – Żak (55 Gajos), Gryz, Zawierucha, Kopyciński – Pokora, Zajęcki.




