Internazionale Frączyka
Kamil Frączyk, Robert Zagdan i Piotr Nadolnik pokazali się w trójkach ze znakomitej strony w ekipie Konstalu. Teraz po przerwie ci panowie spotkali się w zespole PKO Team i wykręcili niezły wynik, bo zajęli trzecie miejsce w Grudniowym 2019.
Z pierwszej grupy PKO Team wyszedł w bólach, a zdecydowała o tym wygrana z Rabarbarem 2:0 (dublet Karola Pańczyka). W drugiej Kamil Frączyk i jego kumple grali już o niebo lepiej i nawet rozbili Banga 3:0. Pokazywali bardzo dobrą organizację gry i elastyczność taktyczną oraz inteligencję. Nadolnika, który dochodził do siebie po kontuzji świetnie zastąpił Karol Pańczyk, ale najlepsza forma zespołu przyszła na fazę finałową. Z mocnymi Young Sharksami w 1/8 finału PKO Team zanotowało 68 podań celnych i wygrało 1:0. Eldorado świadomie Frączyk pozwolił rozgrywać, ale rywal nie oddał celnego strzału i został wypunktowany. Z Kor-Transem znowu PKO Team się cofnął, ale szybko stracił gola. Wyrównał Pańczyk, lecz w końcówce górę wzięła jakość armady Kornela Łosaka. Partia o trzecie miejsce stała pod znakiem… cierpliwości ludzi Frączyka, fana Interu Mediolan. PKO Team wykazał się dojrzałością taktyczną Internazionale, nie utrzymał prowadzenia, ale przy remisie 1:1 zanotował 87 podań celnych. W karnych doszedł do tego spokój, opanowanie i wyszło z tego podium.
26 Turniej Grudniowy trójek 2019
PKO Team – 4 miejsce
Robert Zagdan 22, Kamil Frączyk 7, Karol Pańczyk 4, Karol Nieszporek 3, Mateusz Brzdąk 1, Piotr Nadolnik + samobójcza Michał Dziubek (Young Sharks) 1.
PKO Team w Grudniowym
|
2019 |
4 miejsce |
18 |
29 |
8 |
5 |
5 |
38-28 |
10 |
Fot. WajdaFoto








