Niemoc The Reds
19 grudnia Liverpool pokonał na wyjeździe Crystal Palace 7:0 (Robert Firmino 2, Mohamed Salah 2, Takumi Minamimo, Sadio Mane, Jordan Henderson). Od tej pory w Premier League meczu.
27 grudnia niespodziewanie na Anfield Road The Reds tylko zremisowali z West Bromwich Albion 1:1, choć po golu Mane prowadzili od 18 do 82 minuty. Trzy dni później ludzie Juergena Kloppa znowu zdobyli tylko punkt, a wynik 0:0 z Newcastle United chluby im nie przyniósł. Liverpool grał w ataku trójką Salah – Firmino – Mane, lecz nie zdołał pokonać Karla Darlowa (wygrał rywalizację ze Słowakiem Martinem Dubravką). W Southampton Klopp nie zmienił nic z przodu, a jego zespół uległ drużynie, w której gra Jan Bednarek 0:1. Po szybko straconym golu faworyt Premier League nie był w stanie sforsować dobrze zorganizowanej defensywy rywala. Nadzieje kibicom Liverpoolu przywróciło zwycięstwo w Pucharze Ligi z Aston Villą 4:1, ale na Anfield w meczu o punkty Manchester United stawiał przede wszystkim na defensywę. Ekipa Ole Gunnara Solskjaera choć się zaryglowała stworzyła lepsze okazje do strzelenia goli od ludzi Kloppa, którzy z uczuciem ulgi przyjęli rozstrzygnięcie 0:0. Nie tak to jednak miało wyglądać, a kontuzje kilku z zawodników Liverpoolu nie tłumaczą niemocy w przodzie.
Ostatnie mecze Liverpoolu w Premier League
West Bromwich Albion 1:1 (d)
Newcastle 0:0 (w)
Southampton 0:1 (w)
Manchester United 0:0 (d)
Czołówka tabeli PL
|
1 |
Manchester United |
18 |
37 |
34-24 |
|
2 |
Manchester City |
17 |
35 |
29-13 |
|
3 |
Leicester City |
18 |
35 |
33-21 |
|
4 |
Liverpool |
18 |
34 |
37-21 |
|
5 |
Tottenham |
18 |
33 |
33-17 |
|
6 |
Everton |
17 |
32 |
28-21 |
Fot. WajdaFoto





