5 liga: Orlęta Kielce – Wicher Miedziana Góra 0:2
Sławomir Wojtasiński z ławki jako trener, Marcin Wojtasiński z boiska jako napastnik – Wicher Miedziana Góra na Dąbrowie w Kielcach zagrał konkretnie i pokonał Orlęta 2:0. Wojtas junior napoczął ekipę Janusza Cieślaka w 14 minucie, wygraną gości przypieczętował trafieniem w 57 minucie Mariusz Piwowarczyk. Orlętom brakło pomysłu, trochę sił, werwy i przede wszystkim piłkarskich argumentów, choć i tak widać po tej drużynie pracę Cieślaka. Potrzeba jeszcze ciut cierpliwości.
Wojtasy dwa
Marcin Wojtasiński przeżył podczas swojej piłkarskiej przygody wiele ewolucji, a na Dąbrowie dał się poznać nie tylko ze strony sportowej, ale w roli przykładnego syna. Słuchał wskazówek taty i brał je sobie do serca, z korzyścią dla drużyny. Jego gol (po zagraniu Kamila Piwowarczyka i pojedynku biegowym z Maćkiem Bieńkiem nie dał szans Arkadiuszowi Cieślińskiemu) otworzył wynik i utrudnił zadanie Orlętom. Potem niby gospodarze mieli optyczną przewagę, ale nie przekładało się to na okazje bramkowe. W powietrzu panowali przyjezdni, którzy wygrywali większość pojedynków główkowych, a jak czasami przegrywali to i tak mieli z tego korzyść (bramka na 0:2 zaczęła się od wygranej głowy Marcina Czerwińskiego, ale nikt z jego kolegów nie zabrał piłki). Marcin Wojtasiński wyrósł na prawdziwego lidera zespołu, a zaimponował szczególnie liczbą przechwytów – 10. Wygrał 4 pojedynki główkowe (1 przegrał, skuteczność 80 procent), udały mu się dwa dryblingi (jeden nie, procentowo 66), do tego zaliczył jeden odbiór i trzy straty. Procent podań celnych prawie 89,5 (17-2) tylko uwidacznia klasę Marcina W, który zanotował trzy strzały (jednen celny i z niego gol oraz dwa zablokowane). Tata może być dumny.
Przeszkoda w bramce
Orlęta nawet gdy dochodziły do sytuacji to na przeszkodzie stawał im pewnie broniący Łukasz Piwowar. Postura, nieco misiowata myliła, ale numer 1 w Wichrze pokazał klasę i spokój. Dobrze współpracował też z obrońcami. – Marcin to dobry chłopak – przyznał przed pierwszym gwizdkiem o Marcinie Czerwińskim Janusz Cieślak. Liczył na niego bardzo, a napastnik Orląt naprawdę się starał, lecz w tym meczu niewiele z tego wychodziło. Wicher w dużym stopniu ograniczył też poczynania Tomasza Kołodziejczyka, który potrafi rzucać kolegom fajne piłki. Liczby Czerwińskiego: procent podań celnych 75 (18-6), przechwyty 5, odbiory 0, straty 5, przerwane akcje rywali 2, pojedynki główkowe 4-6 (40 procent udanych), dryblingi 0-1, jeden strzał zablokowany.
Złote usta
Maciej Bieniek (Orlęta), 20 minuta meczu do kolegów: Walka, bo my stoimy i przyglądamy się!!!
Maciej Bieniek do Marcina Czerwińskiego: Co, ty się wystraszyłeś, że bramkarz ci wyszedł?
Sławomir Wojtasiński do Kamila Makockiego: Jak ty chcesz strzelić bramkę, jak nigdy nie strzelasz na bramkę?
Sławomir Wojtasiński do Damiana Piwowarczyka: Kiwaj dalej głową, że nie Twoja wina…
24.04.2016, niedziela
5 liga – klasa okręgowa
Orlęta Kielce – Wicher Miedziana Góra 0:2 (0:1)
0:1 Marcin Wojtasiński 14 lewą nogą, 0:2 Mariusz Piwowarczyk 57 lewą nogą.
Orlęta: Cieśliński 4 – Szczepański 4, Pałgan 4, Bandura 4, Wilczyński 4 – W. Supierz 3 (67 P. Gołąbek), Bieniek 4, Gładysz 5, Ołubek 3 (74 Patryk Kumór) – M. Czerwiński 4, T. Kołodziejczyk 4.
Wicher: Ł. Piwowar 7 – Morawski 6, M. Salwa 6, D. Piwowarczyk 6, H. Pańtak 6 – K. Piwowarczyk 5, Mar. Piwowarczyk 6, Wypych 5, Pedrycz 4 (67 Chyb) – M. Wojtasiński 7, Makocki 5.
Sędziował: Marcin Jarmuda – nota 7.
Mecz w liczbach
| Orlęta | Wicher | |
| 0 | gole | 2 |
| 6 | strzały celne | 3 |
| 7 | strzały niecelne | 1 |
| 4 | strzały zablokowane | 4 |
| 0 | słupki | 0 |
| 0 | poprzeczki | 0 |
| 8 | rogi | 2 |
| 0 | kartki | 0 |
| 16 | faule | 9 |
| 0 | zagrania ręką odgwizdane | 0 |
| 4 | spalone | 4 |
66 – osób na trybunach oglądało mecz w jego dwudziestej minucie
1 – tylu zawodników zasiadało na ławce rezerwowych Wichra




