Broń obosieczna
Wysoki pressing podparty dobrą grą jeden na jeden w ofensywie przyniósł Trofeksowi efekt w postaci czwartego miejsca w Grudniowym 2020. Zespół Grzegorza Gębskiego zaliczył kilka świetnych spotkań i strzelał dużo goli.
W OPEN Trofex ograł mistrza, Kor-Trans i narzucił mu swój styl gry. Znowu zespół Kornela Łosaka stanął na przeszkodzie ekipie Gębskiego w 1/8 finału. Trofex poszedł na całość, doprowadził do karnych, a tam kapitan obronił strzał Łosaka. Można zrozumieć taktykę podopiecznych Romana Koruby (jeden z szefów firmy Trofex), bo Gębski nie broni najlepiej, choć niekiedy zaskakuje przy karnych. Woli ustawiać drużynę wysoko i ryzykować co opłaciło się w konfrontacjach z Kor-Transem i ćwierćfinale z Realem Łaziska. Lepszy sportowo od Trofeksu rywal grał nerwowo i był punktowany, a sam Gębski popisał się fenomenalnym uderzeniem w okienko. Na pewno strzały to atut Gębskiego o czym przekonało się sporo zespołów. Gdy przeciwnik Trofeksu wchodzi w nerwową wymianę ciosów bywalcy plażowych trójek (najlepszy zespół sezonu 2020) korzystają, a jak mają więcej miejsca czują się niczym ryby w wodzie. Na ostatnim Grudniowym objawił się Sennik, mogący się pochwalić ciekawą kiwką i naprawdę znakomitym wykończeniem. Nieźle grał Adrian Wypych, także dobry jeden na jeden i skuteczny. W półfinale zabrakło już pary, a Dawidex świetnie rozczytał rywala. Na dodatek Gębski rozegrał chyba swój najgorszy mecz w historii na Grudniowym, miał współudział przy każdym z sześciu straconych goli. Kapitan słabo się w tym spotkaniu ustawiał, słabo ustawiał również kolegów. Brak szerszej kadry odbił się w ostatnich meczach (pressing zabiera szybko energię), ale wtedy przeciwnikami Trofeksu były ekipy lepsze pod względem piłkarskim i triumfowała jakość. Czwarte miejsce w Grudniowym 2020 to wspaniały sukces i teraz Grzegorz Gębski, za którego kciuki trzymała familia Banasików (szczególnie Agnieszka) musi się zastanowić co zrobić by jego drużyna grała jeszcze lepiej. Może broniący (nie statysta między słupkami) golkiper by w tym pomógł.
Oceniamy zawodników Trofeksu
Grzegorz Gębski
Mocne uderzenie, niezłe rozegranie. Dobrze ustawiał drużynę do pressingu. Autor kapitalnego gola w ćwierćfinale z Realem Łaziska. Gorzej czuje się gdy trzeba bronić, jak jego drużyna gra wysoko i przeciwnik znajduje się w posiadaniu piłki popełnia błędy.
Adrian Krawczyk
Wielka ewolucja na trójkach. Lepszy w ofensywie niż defensywie, zdobył gola z Realem Łaziska sprytnie z wolnego.
Norbert Sennik
Krótko trzyma piłkę przy nodze, dobry zwód, odejście, fantastyczna skuteczność na Grudniowym. Król strzelców ostatnich trójek gra słabiej w obronie, ale patrząc na jego postawę można było sobie zadać pytanie: gdzie on się uchował? Po prostu gość umie.
Adrian Wypych
Dynamiczny zawodnik, też dobry strzał, niezłe wyszkolenie techniczne. Mankamenty jak u kolegów w defensywie.
Patryk Buczkowski
Grał tylko w Grupie Piotra Dębińskiego.
Turniej Grudniowy trójek 2020
Trofex – 4 miejsce, 16/33, 10-3-3, 65-39
Norbert Sennik 28, Adrian Wypych 16, Grzegorz Gębski 9, Patryk Buczkowski 7, Adrian Krawczyk 5.
TROFEX W GRUDNIOWYM
Trofex
|
2020 |
4 miejsce, wicemistrz Grupy P. Dębińskiego |
16 |
33 |
10 |
3 |
3 |
65-39 |
26 |
|
2019 |
1/8 finału, mistrz Grupy P. Dębińskiego |
21 |
50 |
15 |
2 |
4 |
80-38 |
42 |
|
2018 |
II runda |
17 |
23 |
7 |
2 |
8 |
60-43 |
17 |
|
2017 |
II runda |
14 |
16 |
4 |
4 |
6 |
43-41 |
2 |
|
2016 |
I runda |
11 |
10 |
3 |
1 |
7 |
26-41 |
-15 |
|
2015 |
I runda |
7 |
5 |
1 |
2 |
4 |
18-26 |
-8 |
|
2014 |
I runda |
7 |
9 |
3 |
0 |
4 |
19-19 |
|
|
2013 |
1997-1998 |
4 |
10 |
3 |
1 |
0 |
18-11 |
7 |
Fot. Kamil Bielaszewski / Radek Piasecki









