Piłki Małeckiego
Wojciech Małecki, który rozegrał w ekstraklasie 23 spotkania (11 Korona Kielce, 12 Górnik Łęczna) po zakończeniu kariery coraz lepiej poczyna sobie jako producent sprzętu sportowego. Jego Football Masters puściło w obieg piłkę.
Małecki był bramkarzem i jak uważa ma sporo do powiedzenia na temat rękawic, a także piłek do gry. – Zawsze miałem z tyłu głowy stworzenie futbolówki konkurencyjnej dla najlepszych światowych marek. Najpierw robiłem rozpoznanie czy to ma sens. Wiele osób mnie nie zachęcało, ale wcale się tym nie przejmowałem. Wiem, że dobre piłki nie jest łatwo robić, ale kombinowaliśmy z różnymi materiałami, technologiami i udało się coś stworzyć – opowiada Małecki, wychowanek Olimpii Warszawa, który najlepszy czas swojej piłkarskiej kariery spędził w Koronie Kielce. Od wczesnych lat miał zabawkę i szybko realizował swoje pomysły. Rękawice Football Masters spotkały się z odzewem środowiska piłkarskiego, z futbolówek też już są zadowoleni (na przykład w Zawiszy Bydgoszcz, Zniczu Pruszków, Akademii Ruchu Chorzów). Piłki nie mają certyfikatu FIFA, bo wiąże się to z pewnymi, niemałymi opłatami, ale spełniają wszelkie wymogi światowej centrali. – Football Masters to może marka nieznana, ale porządna – zapewnia Małecki i nie wypada się z tym nie zgodzić. Do każdej swojej akcji były ekstraklasowy golkiper podchodzi w pełni profesjonalnie. Nie szczędzi czasu. – Nie uznaję półśrodków. Klienci muszą być zadowoleni – puentuje wychowanek Olimpii Warszawa. A piłki Football Masters można nabyć w Kielcach w sklepie Husar Sport. Fot. Football Masters








