Obłęd 24
Klubowe Mistrzostwa Świata 2020 wygrał Bayern Monachium, ale turniej nie powalił swym poziomem. Nie mógł, z różnych względów, ale FIFA cały czas forsuje pomysł z tą imprezą w składzie 24 drużyn.
Bayern nie musiał się specjalnie wysilać by ograć egipskie Al-Ahly, a w finale meksykańskie Tigres. Zespół, który ma w składzie Andre Pierre Gignaca zagrał strasznie defensywnie, a na dodatek nie sprzyjał mu arbiter. Robert Lewandowski dołożył do swojej kolekcji kolejne trofeum, które ma, mimo wszystko dużą wartość. Nie da się jednak nie zauważyć, że Europa drenująca na maksa inne kontynenty odjeżdża konkurencji. Palmeiras po triumfie w Copa Libertadores (finał z Santosem uznano nawrt za najbrzydszy w historii rozgrywek) w Katarze pokazało futbol nudny i przewidywalny. Najlepsi brazylijscy piłkarze grają w Europie, wyjeżdżają tam już nastolatkowie i to się odbija na poziomie tamtejszej piłki klubowej. Wydawało się, że w Copa Libertadores w finale dojdzie do derbów Buenos Aires, ale takie starcie w Copa Diego Maradona wykończyło zawodników obu drużyn. Odbyło się przed półfinałami Copa Libaertadores, zabrało drużynom energię i siłę i skorzystały na tym ekipy z Brazylii. W Katarze Palmeiras wypunktowało Tigres, a w meczu o trzecie miejsce, stojącym na beznadziejnym poziomie po karnych lepszy okazał się team Al-Ahly. Egipcjanie, choć mają w swoich szeregach dobrych piłkarzy też męczyli kibiców na stadionie i telewidzów swoją grą. FIFA planuje zrobić Klubowe MŚ na 24 zespoły i niełatwo przewidzieć, że zawody zdominują kluby z Europy. Niby przybędzie trochę meczów, ale jak będą większości takie jak na ostatniej edycji imprezy w Katarze to szkoda na nie czasu. Cały czas mówi się o redukcjach kalendarza piłkarskiego, ale najważniejsza jest kasa (z reguły na krótką metę). Faworyzowanie najsilniejszych drużyn z Europy też niekoniecznie podoba się innym. Bayern do zdobycia tytułu mistrza potrzebował dwa mecze, Tigres rozegrało w turnieju trzy. Szanse powinny być równe dla każdego, a naszym zdaniem optymalnie w Klubowych MŚ powinno grać 8 zespołów, systemem pucharowym. Europa – 1, Ameryka Południowa – 1, CONCACAF – 1, Azja – 1, Afryka – 1, Oceania – 1, gospodarz – 1, obrońca tytułu – 1 (w razie gdy ten sam zespół uzyska ponowną kwalifikację ktoś w zastępstwie, wybrany przez FIFA). Fot. WajdaFoto



