Być jak Leicester
Wisła Sandomierz zajmuje po rundzie jesiennej czwarte miejsce w tabeli trzeciej ligi. Zespół Rafała Wójcika zimą stracił kilku zawodników, inni, młodzi przyszli, ale trener nie wypiera się swoich ambicji.
Jak nastroje?
Rafał Wójcik: U mnie, czy w moim zespole? Znajdujemy się w fazie niepewności, było trochę urazów. Mamy bardzo młody skład, ale widzę u zawodników duże chęci i zapał. Jeśli chodzi o kwestie mentalne to prawdziwą psychę poznamy w meczach ligowych. Patrząc przez pryzmat sparingów mógłbym powiedzieć, że przydałoby się nam z czterech obrońców. Tak jednak nie można stawiać sprawę, bo cały zespół broni, a my świadomie w grach kontrolnych podejmowaliśmy ryzyko. Po to są właśnie sparingi. Nie chcę żeby nas chwalono jak się murujemy i uda się wygrać 1:0. Stawiam na inny sposób defensywy, a podobno najlepszą obroną jest atak. Pracowaliśmy nad urozmaiceniami w ataku i widzę, że zawodnicy są ciekawi nowinek, niuansów. Wierzę, że będziemy zaskakiwać przeciwników. Oczywiście chciałoby się budować zespół pod kątem roku, półtora, tak by pojawiła się stabilizacja, ale realia są inne. Co pół roku dochodzi do poważnych roszad kadrowych i trzeba sobie z tym radzić.
Poprawicie miejsce w tabeli?
Nie będziemy do tego dążyć za wszelką cenę. Celowałbym w awans, choć to kategoria mission impossible. Trzeba stawiać sobie ambitne cele, bo w piłce wszystko jest możliwe. Kto kiedyś stawiał na Leicester City w Premier League. Prowadzony przez Claudio Ranieriego zespół miał swój plan i konsekwentnie się tego trzymał. A schodząc na nasze podwórko jak na koniec zajmiemy miejsce w pierwszej szóstce to będzie duży sukces.
Jaka to będzie runda w trzeciej lidze?
Szalona, dziwna. Na sztucznych boiskach gra się inaczej, potem jak większość wyjdzie na naturalne zetknie się z grzęzawiskami. Część zespołów, które zapewnią sobie utrzymanie postawi zdecydowanie na młodzież by sobie odbić koszta dzięki Pro Junior. Nie jestem w stanie przewidzieć co nas czeka, spodziewam się takiej kowbojskiej ligi. Rozmawiał Jaromir Kruk / Fot. Dorota Kułaga





