Podsumowanie Grudniowego 2015 – OVB (1/8 finału)
WYNIK TAKI SAM, STYL INNY
W 2014 roku OVB jako debiutant dotarło do 1/8 finału i dało się zapamiętać jako drużyna grająca bardzo ofensywnie i efektownie. W kolejnej edycji Maciej Gierada nie mógł na boisku skorzystać z różnych względu z samego siebie, Bartłomieja Kozy, Michała Sobczyka i Bartłomieja Żaka i musiał budować zespół niemal od nowa. W takich okolicznościach zmontował skład, który w bólach, ale jednak dotarł ponownie do najlepszej szesnastki.
Walka, walka, walka
Taktycznie OVB wyglądało chyba najubożej w gronie najlepszych ekip Grudniowego. Walka, walka, walka – taka dewiza przyświecała Gieradzie, który z boku starał się dyrygować poczynaniami zespołu. Z bieganiem nie było problemu, zaangażowanie też na najwyższym poziomie i każdemu ciężko rywalizowało się z OVB. W I rundzie ludzie Gierady grali kiepsko, w kolejnej wzmocnieni świetnym Mirkiem Spurkiem wyglądali znacznie lepiej i poprawili się w obronie. OVB nie potrafiło wykorzystać potencjału Mateusza Łukasiewicza, który nie stawił się na finały. Tam, mimo iż zespół Gierady skazano na pożarcie to stawił opór KSM Team. Plan minimum został wykonany, OVB pozostało w trójkowej elicie i nie można wykluczać, że poczyni krok do przodu w tegorocznej edycji. Kibiców zespołowi, który godnie reprezentuje czołową firmę na rynku finansowym w Polsce ciągle przybywa. I to nawet w dalekiej Laponii wśród Eskimosów.
Krótko o graczach OVB
* Patryk Barucha. Duże zaangażowanie, ambicja, solidność.
* Mateusz Łukasiewicz. Powinien stać cały czas na bramce, bo ma bardzo dobre uderzenie i nieźle rozgrywa. Przerzucany z pozycji na pozycję tracił walory, a na finały nie przyszedł, bo oficjalnie nie mógł, choć trudno w to uwierzyć.
* Piotr Piwowar. Pupil Macieja Gierady, prawie syn. Dobry do gry na utrzymanie piłki, na bramce brakuje mu strzału. Jak na debiut na trójkach i tak wypadł dobrze.
* Mirosław Spurek. W II rundzie pokazał w bramce klasę i niesamowite serce do gry, poświęcenie okupił kontuzją. Przykład dla młodszych zawodników, ciekawe czy Maciej Gierada go docenił.
* Dawid Wójcik. Nerwus, który traci czas i energię na kłótnie z sędziami, organizatorami, rywalami. Nie umie nad sobą zapanować, a stać go na jeszcze lepszą grę. Gdy skupiał się na sprawach boiskowych był groźny dla rywali. Dynamiczny, aż momentami za szybki.
OVB – 1/8 finału w Turnieju Grudniowym 2015
I runda – 13.12.2015, niedziela
Rywal II Gnieździska 2:2
Patryk Barucha, Dawid Wójcik.
Slovak Team 3:4
Dawid Wójcik 2 (1 karny), Piotr Piwowar..
Ekko Polska 2:7
Piotr Piwowar, Mateusz Łukasiewicz.
Targi Kielce 0:1
Karol Dudzik.
MMW Szalunki 3:2
Patryk Barucha, Piotr Piwowar, Dawid Wójcik.
Primo Pizza 5:2
Piotr Piwowar 2, Dawid Wójcik 2, Patryk Barucha.
Rabarbar II 2:1
Mateusz Łukasiewicz, Piotr Piwowar.
II runda – 20.12.2015, niedziela
KSM Team 1:4
Patryk Barucha.
Targi Kielce 2:1
Piotr Piwowar, Mirosław Spurek.
Obu Lewonożni 0:2
Spartakus Daleszyce 3:0
Mateusz Łukasiewicz 2, Patryk Barucha.
Solarius 0:1
Czas Na Kielce 3:2
Mateusz Łukasiewicz 2, Patryk Barucha.
Rywal II Gnieździska 3:1
Mateusz Łukasiewicz 2, Patryk Barucha. Piotr Piwowar (OVB) nie wykorzystał karnego przy stanie 3:1 – obrona bramkarza.
Finały – 29.12.2015, wtorek
KSM Team 2:3 – 1/8 finału
Dawid Wójcik 2.
Skład OVB
| Patryk Barucha | 7 |
| Mateusz Łukasiewicz | 8 |
| Piotr Piwowar | 7 |
| Mirosław Spurek | 1 |
| Dawid Wójcik | 9 |
Kolejno zawodnik, gole.
Kartki: 1 czerwona – 1 Wójcik, 2 żółte – 2 Barucha.
Liczby OVB 2015
33 – bramki stracone
31 – goli strzelonych
7 – zwycięstw i porażek
5 – zawodników grało
3 – spotkania bez strzelonej bramki
2 – drugi raz z rzędu zagrali w 1/8 finału
1 – remis
1 – mecz na zero z tyłu
0 – procent, skuteczność OVB w karnych (jeden zmarnowany przez Piwowara)
Zdjęcia Grzegorz Wajda





