Smoki dla Quintany
W ubiegłym tygodniu w wieku 32 lat zmarł bramkarz FC Porto i reprezentacji Portugalii w piłce ręcznej, Alfredo Quintana. Hołd oddali mu futboliści przed hitem Liga Sagres w Porto.
Quintana, który brał udział z kadrą w największym imprezach jeszcze nie tak dawno zagrał w Kielcach w spotkaniu Ligi Mistrzów Vive – FC Porto. Spisywał się znakomicie i nic nie zapowiadało tragedii. Niestety, zasłabł na treningu, doszło do zatrzymania akcji serca i zmarł. Szanowaną postać opłakuje całe środowisko sportowe Portugalii. Przed meczem FC Porto – Sporting Lizbona w Liga Sagres przedstawiono specjalną oprawę dla Quintany, niejednemu łzy poleciały ciurkiem. Smoki liczyły na wygraną, która pozwoliłaby im się zbliżyć do lidera, ale nie udało się przełamać defensywy Lwów. W drugiej odsłonie Sporting zagroził Augustinowi Marchesinowi, ale nie oddając celnego strzału na jego bramkę wywalczył wynik 0:0. Dystans między świetnie broniącą ekipą Rubena Amorima (10 goli straconych w 21 spotkaniach) został utrzymany, a FC Porto, które traci do Lwów 10 punktów wyprzedził jeszcze Sporting Braga. Fot. Krzysztof Klimek





