Wojownicy Lubrzanki
Spartakus liczył, że Lubrzankę ogra na stojąco i… się przeliczył. Broniący się przed spadkiem podopieczni Rafała Stefańskiego pokazali niesamowitą ambicję i wygrali z faworytem 2:1.
Poważne kontuzje
Zwycięstwo Lubrzanka okupiła dwoma poważnymi kontuzjami. Najpierw, jeszcze przed golem na 1:0 musiał zejść Hubert Janyst, który miał podejrzenie pęknięcia oczodołu. W końcówce rękę złamał Mariusz Grzejszczyk. – Sukces nie smakuje jak powinien. Szkoda bardzo tych kontuzji, a zdrowie zawodników jest najważniejsze – powiedział smutny Rafał Stefański. – Jestem zawiedziony postawą mojej drużyny. Wygrał zespół, który bardziej chciał – dodał Krzysztof Trela, opiekun Spartakusa, który w Kajetanowie zobaczył 2 czerwone kartki, obie za podwójne żółtka – Mariusz Maciejski i Łukasz Górski. Rozczarował Michał Smolarczyk, który miał nastrzelać goli Lubrzance.

Śmiech – Grzesik 3:1
W Morawicy w konfrontacji dwóch współpracowników z Korony Kielce Maciej Śmiech (Moravia) pokonał Sławomira Grzesika (Hetman). Warto odnotować pierwszą ligową bramkę dla Moravii Michała Rybusa, do niedawna zawodnika ŁKS Probudex Łagów. W Starachowicach przed przerwą Nidę w grze utrzymał znakomicie broniący Kacper Bandura. W drugiej połowie podopieczni Artura Jagodzińskiego marnowali kapitalne okazje i ostatecznie musieli się zadowolić bezbramkowym remisem. W Busku GKS Nowiny nie dał szans AKS i zrehabilitował się za wpadkę z Hetmanem Włoszczowa. Nie zmniejszył jednak dystansu do Czarnych Połaniec. Lider wygrał z Łysicą w dużym stopniu dzięki błyskowi Piotra Ferensa i Adriana Gębalskiego. Zawiódł Neptun, który poległ w Jędrzejowie. – Jakość w ofensywie była po stronie Neptuna, ale my walczyliśmy z całych sił i byliśmy skuteczniejsi – podsumował Janusz Cieślak, trener Naprzodu. Wygraną w Radoszycach Wierna zadedykowała leczącemu kontuzję Mateuszowi Frycowi. W Staszowie popis dał Krystian Sornat, autor pięknej bramki, z którym Pogoń miała niesamowite problemy. Gospodarze ulegli Alitowi aż 1:4.
Triumf Jaworka
W spotkaniu, które odbyło się dwa tygodnie temu, ekipa trenera Pawła Jaworka mimo optycznej przewagi jaką posiadała zwłaszcza w pierwszej połowie, nie zdołała sięgnąć po komplet punktów w starciu z Nidą Pińczów. Los jednak lubi oddawać. Piłkarze Gminnego Klubu Sportowego Rudki, pokonali 1:0 skarżyski Granat. Jedyna bramka padła po strzale z rzutu karnego. Skutecznym egzekutorem „11” okazał się Bartosz Wiecha. Wychowanek „Gieksy” wielokrotnie udowadniał już, że w tym elemencie jest szalenie skuteczny. 25-letni pomocnik pewnym uderzeniem umieścił futbolówkę w siatce, dzięki czemu gospodarze objęli prowadzenie, którego jak się później okazało nie oddali już do końcowego gwizdka arbitra. Kluczowy dla losów spotkania 22. kolejki IV ligi był jednak nie tylko rzut karny. Strzałem w dziesiątkę było wprowadzenie na murawę Piotra Jedlikowskiego. Były skrzydłowy ostrowieckiego KSZO, Kamiennej Brody czy ostatnio bodzentyńskiej Łysicy rozpoczął niedzielną konfrontację na ławce rezerwowych. Kilka dni wcześniej trenował z zespołem, ale nie był na tyle gotowy by zagrać pełne 90 minut. Szkoleniowiec GKS-u Rudki nie chciał jednak podejmować zbyt dużego ryzyka, wystawiając tego gracza od początku.- Przede wszystkim obawiałem się o zdrowie Piotra. Wiemy, jak jest to dla nas ważny zawodnik. Nie tylko w kontekście jednego meczu, ale całej rundy czy sezonu – stwierdził trener Jaworek. Jedlikowski na murawie zameldował się w 87. minucie, zastępując Jakuba Stachurę. Kilka chwil później po raz pierwszy stanął przed szansą na to, by otworzyć wynik. O ile w tej sytuacji, szczęście było po stronie rywali, o tyle w samej końcówce, 24-latek swoją szybkością i zdecydowaniem przesądził o akcji bramkowej. Wpadł z piłką w pole karne i znalazł się sam na sam z bramkarzem Granatu Dawidem Strzelcem. Były golkiper Juventy Strachowice musiał ratować się wyjściem z bramki, a w konsekwencji faulem, za który ukarany został żółtą kartką. Arbitrowi nie pozostało nic innego, jak tylko wskazać na "wapno".

4 liga (5 poziom) – 22 kolejka
27.03.2021, sobota
AKS Busko-Zdrój – GKS Zio-Max Nowiny 1:4 (1:2)
Robert Szymański 45+1 - Kamil Blicharski 22, Bartosz Papka 39 karny, 74 karny, Dominik Szewczyk 89.
Nowiny: Gugulski - Boszczyk, Bujak, Brela, Hińcza (70. Marek) - Blicharski (80. Tomczyk), Papka, Gadomski, Dorowski (52. Szewczyk), P. Gardynik - Olearczyk (89. Przeworski).
28.03.2021, niedziela
Lubrzanka Kajetanów – Spartakus Daleszyce 2:1 (1:0)
Albert Zajęcki 20, Tomasz Gaj 90+3 – Michał Jeziorski 60.
Lubrzanka: Stąpór – K. Kołomański, Kwiatek, Cedro, Motyl – H. Janyst (16 Żak), Gryz, Gaj, Grzejszczyk (90+1 Skrzyniarz) – D. Kopyciński (80 Maciej Pokora), Zajęcki.
Spartakus: Dutka – Ostrowski, Kaleta (46 Pietrzyk), Cielibała, Łączkowski (75 Wołowiec) – Brożyna (46 Patryk Raczyński), Jeziorski, Ł. Górski, Żądło – Smolarczyk (90 Soczomski), Maciejski.
Moravia Anna-Bud – Hetman Włoszczowa 3:1 (0:1)
Michał Rybus 63, Mateusz Zawadzki 64, Maciej Horna 73 karny – Artur Łata 37.
Star Starachowice – Nida Pińczów 0:0
Naprzód Jędrzejów – Neptun Końskie 2:1 (2:1)
Krzysztof Szymański 16, Mateusz Maciejewski 32 – Jakub Kotarzewski 45.
Naprzód: Widawski – Olszewski, Radziejewski, Maciejewski, Butenko – Pak (46 Bożęcki), Sarota, Szymański, Klapa (70 Osiński) – P. Kowalczyk, Równicki (46 Gancarski).
GKS Rudki – Granat Skarżysko 1:0 (0:0)
Bartosz Wiecha 90 karny.
Sędziował: Marek Śliwa (Kielce)
GKS: Pietras – Sala, Szymoniak, Stefański, Kowalski (78. Kosmala), Partyka (73. R. Dawidowicz), Kalisz, Skrzypek, B. Wiecha, Stachura (87. Jedlikowski), K. Wiecha.
Granat: Strzelec Ż – Gwóźdź, Bednarski, Boruch, Szewczyk Ż (46. Uniat), Uciński (77. Gurski), Dudzik, Rzeszowski (60. Sot), Miller, Bartosiak, Papros.
Orlicz Suchedniów - OKS Opatów 1:0 (0:0)
Piotr Grzejszczyk 50
Orlicz: Shram - K. Tumulec, Czeneszkow, Bator, Cedro - Solnica, M. Tumulec (65 Jaworski), Skarbek (80 Boleń), Bujak (56 Krzymieński), Supierz (27 Grzejszczyk) – A. Paprocki (86 Dudek).
OKS: Polit - Wróbel, Trojanowski (65 Szewczyk), Rusak (65 Orłowski), Frańczak (80 Cholewiński), Łata, Jasiński, Michalski, Wasilewski, Żak, Rutkowski.
Pogoń Staszów - Alit Ożarów 1:4 (1:1)
Rafał Kowalski 24 - Piotr Poński 34, Krystian Sornat 79, Paweł Mróz 90, 90+2.
Alit: Janowski - Kosno, Tomasik, Stępień (85. Król), Chorab - Poński, Mróz, Kilijański, Kamiński, Praga (75. Kończyk) - Sornat.
Czarni Połaniec - Łysica Bodzentyn 3:1 (1:1)
Adrian Gębalski 11 karny, 90+2, Filip Krępa 65 - Piotr Mikos 37.
Czarni: Saracen - Wątróbski, Misztal, Krępa, Bażant - Ferens, Hul, Bawor, Smoleń, Skiba (52. Nieradka) - Gębalski.
Partyzant Radoszyce - Wierna Małogoszcz 0:1 (0:0)
Mateusz Rejowski 47.
Wierna: Pawlikowski - Sielecki, Bała, Kuzincow, Malinowski - Rejowski (85. Gajek), Kraus (70. Szczepańczyk), Czarnecki, Soboń - Rogula (62. Jaśkiewicz), Grzyb.
JKM / Dorota Kułaga / Rafał Roman /Fot. Kamil Bielaszewski










