11 razy Irka
Ireneusz Pietrzykowski w Grudniowym zasłynął jako trener Barcy, którą w 2006 roku doprowadził do mistrzostwa trójek. Edycję wcześniej w roli zawodnika zdobył wicemistrzostwo Grudniowego.
Irek, dziś coach ŁKS Probudex Łagów został legendą Barcy i idolem szefa nieistniejącego już zespołu z Bocianka, Michała Gwadery. W tym zespole Pietrzykowski zadebiutował w trójkach już w 1996 roku i pomógł w wywalczeniu awansu do II rundy. Tam już rywale byli zbyt mocni, a może też zespół Irka za słaby, żeby marzyć o sukcesach. Jednak to właśnie z Pietrzykowskim Gwadera wiązał poważne nadzieje. W 1999 roku Barca zameldowała się w 1/8 finału, a obecny trener ŁKS Probudex Łagów zdobył dla niej aż 18 goli. Ireneuszem zainteresowały się inne drużyny, a do Świętokrzyskiego pasował znakomicie i w 2000 roku cieszył się z 4 miejsca. Gwadera zareagował i z powrotem sprowadził go do Barcy. Turniej z 2001 roku był najlepszym występem Pietrzykowskiego, który został wybrany do „6 gwiazd”. W fazie pucharowej Ireneusz bronił, strzelał, popisywał się podczas konkursów karnych. 1/8 finału – Farmer gol w meczu, gol w konkursie karnych i awans. Ćwierćfinał – pasjonujący bój ze Spartą Bocianek, rywal prowadził 3:1 25 sekund przed końcem, ale dwa gole Pietrzykowskiego dały Barcy remis, a w karnych oczywiście błyszczał wiadomo kto. Sporting okazał się już za mocny, a w meczu o 3 miejsce, w karnych pomylił się sam Pietrzykowski i to Sępy zajęły lokatę na podium. W 2005 roku Pietrzykowski nie zagrał w I rundzie, w II pojawił się na boisku na chwilę, a w pucharówce realizował wyłącznie zadania specjalne. W półfinale podczas karnych swoim trafieniem przypieczętował niepowodzenie FC Słoneczne, a potem cieszył się z kolegami z awansu do finału, w którym Barca dostała cięgi od Sępów. Rewanż nastąpił rok później, ale Pietrzykowski był wówczas tylko trenerem, czego nawet żałuje Michał Gwadera. Irkowi wyszło z Barcą, ale w 2009 kompletnie nie powiodło się ze Sportingiem, który nieoczekiwanie nie dostał się do najlepszej szesnastki. Po tym niepowodzeniu Irek zapowiedział zakończenie przygody z trójkami, ale wrócił do 2013 roku by zagrać w ekipie SM Bocianek. Potem w 2019 nieźle wypadł też w Erze Biznes, a jego potyczka z Husar Sport Pawła Jaworka była ozdobą rywalizacji w Grupie Michała Rotera. Na Wschodniej Jaworek zrewanżował się za rok 2001 (Sparta Bocianek), ale Pietrzykowski trochę mu krwi napsuł. Gola trener ŁKS Probudex Łagów wbił za to Kompanii Braci (z Radosławem Sewerysiem, nadzieją Korony w składzie). Oczywiście z uśmiechem na ustach. Było to jego trafienie numer 76 w trójkach.
Ireneusz Pietrzykowski w Grudniowym jako zawodnik
|
1996 |
Barca |
II runda |
2 |
|
|
1998 |
Barca |
1/8 finału |
18 |
|
|
1999 |
Barca |
II runda |
9 |
|
|
2000 |
Świętokrzyskie |
4 miejsce |
8 |
|
|
2001 |
Barca |
4 miejsce |
10 |
6 gwiazd |
|
2002 |
Barca |
1/8 finału |
7 |
|
|
2004 |
Barca |
II runda |
10 |
|
|
2005 |
Barca |
2 miejsce |
0 |
|
|
2009 |
Sporting |
II runda |
1 |
|
|
2013 |
SM Bocianek |
Grupa Trofea SP |
0 |
|
|
2019 |
Era Biznes |
Grupa Michała Rotera |
1 |
|
Kolejno: rok, drużyna, rezultat, liczba goli, wyróżnienia indywidualne.
Fot. Kamil Bielaszewski / Archiwum




