Damian Chrzanowski już ma sprzęt na… Grudniowy
W ostatniej edycji Grudniowego Damian Chrzanowski ze Sportingiem odpadł już w II rundzie turnieju, ale powetował sobie to półfinałem Grupy VIP im. Krzysztofa Retlikowskiego. W VIP-ach Damian odkrył swój talent do bronienia, także rzutów karnych i zebrał świetne recenzje. Sporting ostatnio bardzo rzadko grywa w turniejach, wcale nie ma go na piątkach i szóstkach, ale już myśli o kolejnej edycji Grudniowego. Na niej Chrzanu ma być kapitanem biało-zielonych i powalczyć w mocnym składzie o czwórkę, a także o triumf w Grupie VIP.
Chrzanowski będzie występował z numerem 6 na plecach i oczywiście nazwiskiem. Najdalej ze Sportingiem Damian doszedł w 2014 roku, kiedy zajął czwarte miejsce. Taki sam rezultat osiągnął pięć lat wcześniej z Atletico Bocianek.



