Zejście na ziemię
- Zeszliśmy na ziemię – powiedział po porażce z Czarnymi Połaniec trener GKS Zio-Max Nowiny, Mariusz Ludwinek. Kandydat do awansu zasłużenie przegrał z liderem, który grał lepiej, dojrzalej i skuteczniej.
Gospodarze oddali tylko jeden celny strzał na bramkę Czarnych. W doliczonym czasie Bartłomiej Saracen musiał się nieźle nagimnastykować by po główce Kamila Blicharskiego sparować piłkę na poprzeczką. Futbolówka przeszła po poprzeczce, wyszła za boisko i sędzia skończył mecz. Gospodarze doszli do paru pozycji strzeleckich, ale pudłowali, w pierwszej połowie dwukrotnie Jakub Olearczyk, w drugiej Bartosz Papka. Kultura gry była po stronie Czarnych, którzy lepiej operowali piłką i potrafili się dłużej przy niej utrzymać. W drugiej połowie przez niemal kwadrans trwało oblężenie bramki Bartosza Gugulskiego. Goście wykonywali korner za kornerem, a po jednym z nich Filip Krępa ulokował piłkę w siatce. 3 minuty wcześniej golkiper GKS obronił jedenastkę wykonywaną przez Adriana Gębalskiego. Czarni chyba spodziewali się trudniejszej przeprawy, a mecz na szczycie unaocznił słabości drużyny z Nowin. Ludwinek wie, że nie ma tak wyrównanego składu jak Grzegorz Wcisło z Czarnych, a na dodatek kilku z jego ważnych grajków przeżywa regres formy. Na pewno Nowiny sportowo, a też finansowo nie są przygotowane na trzecią ligę. To projekt, w którym póki co powstają solidne fundamenty. Do pierwszej drużyny wchodzi niezła młodzież, ale jak wszędzie potrzebny jest czas. – U nas jak się mówi za dużo o trzeciej lidze to się odbija na formie zawodników, wynikach. Ciśnienie zejdzie, na luzie powinniśmy pokazywać lepszy futbol, a budowa zespołu na miarę oczekiwań trwa – przyznał Mariusz Ludwinek. Dobrze, że spotkanie doszło do skutku, bo pozostałe w tej kolejce zostały przełożone. Działacze z Nowin i Połańca zrobili wszystko by grać. – Nie widzę sensu w ciągłym przekładaniu meczów. Nowiny miały przygotowane boisko, na sztucznej nawierzchni grało się bardzo dobrze. Wygrała piłka, o to w tym chodzi – powiedział Grzegorz Wcisło, trener lidera, który zrobił kolejny krok w kierunku awansu.
4 liga (5 poziom)
14.04.2021, środa
GKS Zio-Max Nowiny – Czarni Połaniec 0:1 (0:0)
Filip Krępa 61.
Adrian Gębalski (Czarni) nie wykorzystał karnego w 58 minucie – obrona Bartosza Gugulskiego.
Nowiny: Gugulski – Boszczyk, Brela, Grochowski, Marek – Mat. Gadomski, Dorowski (66 K. Blicharski), Papka - Szewczyk (66 Szmalec), Olearczyk, Gardynik (75 Tomczyk).
Czarni: Saracen – Smoleń, Krępa, Witek, Bażant – Bawor (79 Dziedzic), Wątróbski, Misztal, K. Skiba (69 Ferens) – Hul (88 Meszek), Gębalski (90 P. Kamiński).
Żółte kartki: Brela, Boszczyk.
Sędziował: Damian Gawęcki (Kielce).
Mecz w liczbach
|
Nowiny |
|
Czarni |
|
0 |
gole |
1 |
|
1 |
strzały celne |
4 |
|
5 |
strzały niecelne |
6 |
|
5 |
strzały zablokowane |
2 |
|
0 |
słupki |
0 |
|
1 |
poprzeczki |
0 |
|
2 |
rogi |
11 |
|
16 |
faule |
11 |
|
0 |
ręki |
0 |
|
2 |
kartki |
0 |
|
1 |
spalone |
0 |
Jaromir Kruk / Fot. Kamil Bielaszewski









