Lekcja od mistrza
Łukasz Mierzejewski w 1999 roku był wicemistrzem Europy U-16 w Czechach, 2 lata później sięgnął po złoto Euro U-18 w Finlandii. Kolega Pawła Golańskiego z tamtej drużyny prowadzi obecnie Avię Świdnik.
Klasa Białka
Avia miała słabszy początek rundy wiosennej i liczyła na pozytywny rezultat w Kielcach. Łukasz Mierzejewski, trener drużyny ze Świdnika, pięciokrotny reprezentant Polski seniorów nastawiał się na trudną przeprawę na Szczepaniaka. – Korona II ma bardzo młody zespół – mówił przed meczem. Doświadczeniem jego podopieczni górowali znacząco nad zespołem Marka Mierzwy, a jak się okazało to też jakością. Klasą dla siebie jest wciąż 39-letni Wojciech Białek, napastnik z wyczuciem czasu i przestrzeni, piłkarski samouk. W 58 minucie pozbawił Koronę II złudzeń, gdy uprzedził defensorów z Kielc i wyszedł sam na sam z Jakubem Osobińskim. Oczywiście nie dał mu żadnych szans i zrobiło się 0:3. Niedługo przed tym z biernej postawy gospodarzy po rzucie rożnym skorzystał Piotr Darmochwał. Kilkadziesiąt sekund po zmianie stron pogrążyło Koronę II. Przed przerwą groźny strzał oddał Jakub Rybus (obok słupka), a najbliżej zdobycia gola dla miejscowych był Adrian Bielka (z bliska, piłkę odbił golkiper). Z prezentu od bramkarza Korony z kolei nie skorzystał Damian Szpak, którego lob okazał się chybiony. Goście trafili jednak po rozegraniu rzutu wolnego i schodzili na przerwę z zaliczką.
Kośmik junior
Koronie II ambitna postawa nie przyniosła choćby punktu. Na tle kolegów nieźle wypadł Dawid Słabosz, który nie boi się stykowych piłek i widać, że nie ma kompleksów. Obiecująco w defensywie interweniował Igor Kośmicki, który uratował kielczan od utraty dwóch goli. Kośmik junior, syn Marcina przerwał wiele akcji przeciwników, raz nawet fajnie uprzedził Białka. Na pewno jednak musi poprawiać wyprowadzenie piłki i popracować nad dobrym podaniem, także głową po jej przejęciu. Zanotował 6 celnych i 10 niecelnych podań, 5 przechwytów, jeden odbiór. Z jego niecelnych podań nie mogła odpowiednio skorzystać Avia, bo futbolówka nie trafiała w sektory zagrożenia dla kielczan. Materiał na piłkarza jest, ale młody Kośmicki musi wykonać kawał pracy, której nie zrobią za niego tata, trenerzy, czy koledzy. Wszystko w jego nogach i głowie. To samo tyczy się innych zawodników Korony II. Piłka bywa brutalna i zapewne niektórzy z nich po tym sezonie trafią do zespołów z niższych klas, gdzie nikt nie będzie ich głaskać. /JKM/ Fot. Kamil Bielaszewski
3 liga (4 poziom)
18.04.2021, niedziela
Korona II Kielce – Avia Świdnik 0:3 (0:1)
Roman Mykytyn 38, Piotr Darmochwał 57, Wojciech Białek 58
Korona II: Osobiński – R. Turek (59 Rozmysłowski), Kośmicki, Michał Dziubek, M. Kiełb – K. Turek (59 Piróg), Słabosz (76 Mi. Zawadzki) – Zwoźny (59 Cukrowski), P. Lisowski, Bielka (46 Więckowski) – J. Rybus.
Avia: Szelong – Maluga, Górka, Mykytyn, Dobrzyński – D. Wójcik, Darmochwał (76 Poleszak), Uliczny (73 Zdunek) – Oziemczuk (67 Cielebąk), Szpak (73 Kompanicki), Białek.
Żółte kartki: Darmochwał, Górka.
Sędziował: Tomasz Tatarzyński (Kraków).




