Gil(ardino)
Na Karola Gilewskiego z Moravii Anna-Bud koledzy mówią Gilu. Środkowy pomocnik, także obiecujący trener młodzieży w Opatowie na boisku zachowywał się niczym… Alberto Gilardino w swym najlepszym okresie.
Spryciarz Gilewski
Słynny włoski piłkarz zdobył ze squadra azzura mistrzostwo świata w 2006 roku, strzelił na tym turnieju jednego gola. W kadrze zaliczył w sumie 57 występów (19 trafień), w piłce klubowej może się pochwalić triumfem w Lidze Mistrzów z AC Milan. Zdobywał też bramki m.in. dla Hellas Verona, Parmy, Fiorentiny, Genoi, Palermo, był królem strzelców Euro U-21 2004. Gilardino świetnie czuł się w podbramkowym tłoku, był bardzo sprytny i zdecydowany. Swoją grą w Opatowie wstydu mu na pewno nie przyniósł Karol Gilewski. Gwiazda Turnieju Grudniowego z zespołu Moravianie popisał się hat-trickiem. Za pierwszym razem (przedłużał Michał Rybus) pokonał golkipera OKS z około ośmiu metrów, za drugim dobijał strzał Miszczyka, za trzecim błysnął sprytem w zamieszaniu podbramkowym. Nominalny środkowy pomocnik zagrał jak rasowy napadzior.

Czwórka Mroza
Wiosną rozzuchwalił się Paweł Mróz z Alitu. Partyzantowi Radoszyce wbił 4 gole i siał spustoszenie w polu karnym. Ten chłopak ma inklinacje na porządnego atakującego, umie się znaleźć pod bramką rywala i dysponuje całkiem niezłymi umiejętnościami technicznymi. W Daleszycach Spartakusowi atuty wybił team Pawła Jaworka z Rudek. – W pierwszej połowie graliśmy tak jak sobie zakładaliśmy. Po golu ze stałego fragmentu mieliśmy jeszcze kilka sytuacji. Po czerwonej kartce Tomka Stefańskiego nastawiliśmy się na kontry – podsumował Paweł Jaworek, trener GKS Rudki, który tak jak opiekun Spartakusa, Krzysztof Trela zobaczył czerwień. Obaj panowie razem w zespole Sępów (Shoguna) wygrywali Turniej Grudniowy.

Pozamiatane
Czarni po ciężkim meczu zremisowali z Końskich z Neptunem 0:0. Orlicz nie potrafił z tego skorzystać. Nowiny, którym brakuje i też jakości poległy ze Starem. Wychodzi na to, że sprawa awansu jest rozstrzygnięta, bo zespół z Połańca mocno usadowił się czele tabeli i chce się tam utrzymać. W innych klubach niekoniecznie wszyscy chcą promocji. W klubach nie są przygotowani do pod względem organizacyjnym i finansowym. Nie oszukujmy się, też niektórym zawodnikom nie chce się poświęcać na sto procent dla futbolu. Trzecia liga to niby większa kasa, ale też wyzwanie. Oczywiście nie tak to powinno wyglądać, ale region świętokrzyski jest piłkarsko zacofany i przepełniony minimalistami.
Liczby
46 – bramek straconych przez Partyzanta na wyjazdach
29 – goli w środę (15-14)
9 – lat temu ostatni raz mistrzami Grudniowego zostali Paweł Jaworek i Krzysztof Trela
5 – porażek u siebie GKS Nowiny
3 – wygrane gospodarzy w tej kolejce, 3 remisy, 4 wygrane gości

4 liga (5 poziom) – 21 kolejka
21.04.2021, środa
GKS Zio-Max Nowiny - Star Starachowice 1:3 (1:1)
Piotr Gardynik 25 - Jakub Nowocień 34, 50 z karnych, Bartosz Gębura 70.
Hetman Włoszczowa - AKS Busko-Zdrój 1:2 (1:2)
Tomasz Matuszewski 14 - Mateusz Janiec 4, Robert Szymański 42.
Nida Pińczów - Lubrzanka Kajetanów 3:1 (1:0)
Krystian Zaręba 15, Jacek Kempkiewicz 71, Mateusz Madej 80 - Marcel Motyl 64.
Spartakus Daleszyce - GKS Rudki 0:1 (0:1)
Jakub Stachura 16 wolny.
Granat Skarżysko-Kamienna - Olimpia Pogoń Staszów 1:1 (0:1)
Patryk Kukiełka 25 - Karol Dudzik 47.
Alit Ożarów - Partyzant Radoszyce 4:1 (2:0)
Paweł Mróz 18, 20, 59, 84 – Albert Michta
Wierna Małogoszcz - Naprzód Jędrzejów 3:1 (1:1)
Wiktor Soboń 24, Jakub Jaśkiewicz 75, Szymon Olesiński 90 - Szymon Kot 41.
Neptun Końskie - Czarni Połaniec 0:0
Łysica Bodzentyn - Orlicz Suchedniów 1:1 (0:0)
Karol Mojecki 80 - Piotr Grzejszczyk 87.
OKS Opatów - Moravia Anna-Bud Morawica 1:3 (1:2)
Piotr Frańczak 5 - Karol Gilewski 20, 28, 55.
Fot. Kamil Bielaszewski / Paweł Jerzmanowski





