Van Persona
Korona II walczyła się, starała, ale jak to powiedział kiedyś Zinedine Zidane w futbolu trzeba przede wszystkim grać w piłkę. To znacznie lepiej w środę 28 kwietnia w Kielcach na Szczepaniaka wychodziło ekipie KSZO.
Karne Stanisławskiego
Po porażce z Jutrzenką Giebułtów 2:3 na włosku wisiała posada Tadeusza Krawca. Legenda klubu z Ostrowca pozostała jednak na swoim stanowisku, ale zachować je mogła tylko w wypadku wygranej w Kielcach. Goście zaczęli z impetem, już na samym początku niecelnie uderzał Szymon Stanisławski. W odpowiedzi gola dla Korony II powinien uzyskać Adrian Bielka. Popis dryblingu dał Artur Piróg, dograł futbolówkę koledze, który jednak strzelił tak, że piłkę zdołał wybić jeden z zawodników z Ostrowca. Za moment Bielka, tego dnia dość aktywny główkował nad poprzeczką. W 16 minucie z bierności piłkarzy Korony II skorzystał Szymon Stanisławski. Wszedł między kielczan jak w masło, cwaniacko dał się sfaulować i wywalczył rzut karny. Z jedenastki dał prowadzenie przyjezdnym, a w drugiej połowie chciał to powtórzyć. Znowu był faulowany w szesnastce, podszedł do piłki, ale tym razem Osobiński nie dał się przechytrzyć. Golkiper Korony II był wyróżniającą się postacią swojego zespołu i uchronił go od wyższej porażki.
Profesor Persona
W reprezentacji Holandii często niczym profesor grywał Robin Van Persie. Na Szczepaniaka w Kielcach w takiej roli w ekipie KSZO zaprezentował się Tomasz Persona. Pewnie jak zwykle trochę się skrzywił, że wyszedł na lewej obronie, bo woli grać na pomocy, ale… Odpowiedzialność taktyczna na wysokim poziomie, w obronie klasa, no i ta jakość widoczna w przodzie. W 38 minucie uderzył w stylu Robina Van Persie z dystansu. Co za bomba, ale piłka odbiła się od poprzeczki. Gdyby weszło padłby gol marzeń. Tomek mógł się tylko złapać za głowę, jednak pozostał w transie. Pod koniec pierwszej odsłony podszedł do rzutu rożnego i zaliczył asystę, bo Konrad Zaklika wykazał się sprytem w polu karnym i głową zmieścił futbolówkę w sieci. Prowadząc 2:0 KSZO mogło sobie pozwolić na swobodę. W drugiej połowie goście strzelili tylko jedną bramkę, Stanisławski zrehabilitował się za zmarnowaną jedenastkę. Chłopak i tak mógł być z siebie usatysfakcjonowany. Dwa trafienia, zwycięstwo i uśmiechnięty po końcowym gwizdku trener Krawiec. Na razie zwolnienia nie będzie, a jak Persona, Van Persona popyka w kolejnych meczach jak w Kielcach marsz w górę tabeli niewykluczony.
Postęp, ale…
Paradoksalnie w grze Korony II widać postęp, ale na drużynie cały czas się odbija chaos, jaki panował w klubie. Niektórzy z zawodników wcześniej stracili kontakt z ziemią. Wydawało się im, że są już wielkimi piłkarzami, ktoś im to wmówił. W sporcie trudno jednak liczyć na sukces gdy podąża się na skróty. Bez pracy nie ma kołaczy. Dobrze, że chłopaki teraz nadrabiają to co stracili. W drugiej drużyny Korony przydaliby się też starsi, doświadczeni gracze, by pomóc młodzianom. Tak jak na przykład Grzegorz Wojtkowiak w Lechu Poznań. Wszyscy w Koronie cierpią za braki w koncepcji prowadzenia klubu w ostatnich latach. Prywata i walka o stołki odbija się na młodych adeptach futbolu. To, że Korona II w tym roku w trzeciej lidze zdobyła tylko jednego gola w 10 meczach zakrawa na kpinach. Odpowiedzialność rozkłada się na wielu, niektórych już nie ma w klubie. Nie wolno jednak się poddawać.
Cytat meczu
Mariusz Arczewski, drugi trener Korony II po przyznaniu karnego dla KSZO: - Chłopak dwa metry, a upada jak dziewczyna.
3 liga (4 poziom)
28.04.2021, środa
Korona II Kielce – KSZO Ostrowiec 0:3 (0:2)
Szymon Stanisławski 16 karny, 83, Konrad Zaklika 44.
Szymon Stanisławski (KSZO) w 50 minucie nie wykorzystał karnego – obrona Jakub Osobiński.
Korona II: Osobiński – M. Kiełb, Kośmicki, Michał Dziubek (46 Świtowski), Cukrowski – Michał Zawadzki, P. Lisowski – Więckowski (64 R. Turek), Bielka, Zwoźny (35 Konstantyn) – Piróg (64 Strzeboński).
KSZO: Lipiec – Kraśniewski (76 Szydłowski), Mężyk, Zając, Persona (87 Ziółkowski) – Paluch (87 J. Chrzanowski), Partyka (87 Szymański), Zaklika (64 P. Kaczmarek), Bayramov, Nowak – Stanisławski.
Żółte kartki: M. Kiełb, R. Turek – Partyka, Ziółkowski
Sędziował: Łukasz Szczołko (Lublin).
Mecz w liczbach
|
Korona II |
|
KSZO |
|
0 |
gole |
3 |
|
2 |
strzały celne |
6 |
|
2 |
strzały niecelne |
4 |
|
5 |
strzały zablokowane |
3 |
|
0 |
słupki |
1 |
|
0 |
poprzeczki |
1 |
|
4 |
rogi |
6 |
|
18 |
faule |
11 |
|
1 |
ręki |
1 |
|
2 |
kartki |
2 |
|
1 |
spalone |
0 |










