Korona – Bełchatów 3:0
- Paweł Golański, Paweł Golański – skandowali po kilkunastu minutach kibice Korony, którzy wrócili na stadion po obostrzeniach. Za chwilę drugiego gola dla kielczan strzelił Jacek Kiełb.
W piłce nożnej wiele się może zmienić w bardzo krótkim czasie. Podopieczni Dominika Nowaka wyszli na spotkanie z GKS Bełchatów pełni energii, nastawieni na grę do przodu. Próbki umiejętności technicznych dawał Marcin Szpakowski i on po zagraniu Jacka Podgórskiego i wymanewrowaniu Daniela Niźnika dał w 9 minucie prowadzenie Koronie. Drugiego gola po szybkiej kombinacji Jakuba Łukowskiego i Grzegorza Szymusika strzelił Jacek Kiełb. Paweł Golański, nowy dyrektor sportowy miał powody do zadowolenie. Przy stanie 2:0 świetną okazję dla gospodarzy zmarnował Marko Pervan, a GKS odpowiedział sytuacją Dawida Flaszki, ale jego uderzenie przyblokował Przemysław Szarek. Po nieco spokojniejszym okresie trzecią bramkę dla kielczan uzyskał Jacek Podgórski, który skutecznie dobijał strzał Jakuba Łukowskiego. W drugiej połowie obie drużyny miały sytuacje, więcej Korona, ale wynik nie uległ zmianie. /JKM/ Fot. Kamil Bielaszewski
1 liga (2 poziom)
15.05.2021, sobota
Korona Kielce – GKS Bełchatów 3:0 (3:0)
Marcin Szpakowski 9, Jacek Kiełb 15, Jacek Podgórski 42.
Korona: Zapytowski - Szymusik (76 Thiakane), Zebić, Szarek, D. Lisowski (76 Kobryń) – Podgórski (63 J. Rybus), Szpakowski (76 Bielka), M. Gąsior, Łukowski, Kiełb – Pervan (69 Petrović).
GKS: Niźnik – Sierczyński, Kunka, Szymorek, Magiera – Laskowski (46 Ryszka), Pawlik (46 Sz. Łapiński), W. Gancarczyk, M. Grzelak (80 Winsztal) – Flaszka (46 Mas), Sabala (46 Bator).
Sędziował: Damian Kos (Wejherowo).
Żółta kartka: W. Gancarczyk.
Widzów: 2620.









