Naprzód walczący
Piłkarze Neptuna mieli wielkie pretensje do sędziego głównego ich wyjazdowego spotkania z Lubrzanką, które przegrali 0:1. Inne zdanie na temat pracy arbitra mieli gospodarze.
Neptun i sędziowie
Neptun znajduje się ostatnio w katastrofalnej dyspozycji, a bez Karola Armaty i dodatkowo jeszcze Pawła Markowicza w ofensywie wygląda blado. W Kajetanowie podopieczni Waldemara Szpiegi przegrali 0:1 po golu Dominika Żaka, a mogli wyżej, bo Damian Kopyciński nie wykorzystał karnego. – Wynik? No, co, tak miało być, co wiedziano przed meczem. Moim kolegom należy się szacunek, że nie dali się wykartkować w Kajetanowie, potrafili utrzymać nerwy na wodzy. Przed nami kolejne spotkania – skwitował Karol Armata, wielki nieobecny Neptuna. – Sędziowanie? Wolałbym o tym nie mówić. Gol dla Lubrzanki był prawidłowy, karny też się jej należał. Jednak w sytuacjach stykowych, także w środku arbiter z reguły podejmował decyzje korzystne dla gospodarzy – przyznaje Waldemar Szpiega, szkoleniowiec Neptuna, który nie spodziewał się, że wiosną będzie tak źle z jego drużyną. Nie da się ukryć, że sytuacja kadrowa w Końskich jest fatalna. Co do obsady sędziowskiej Neptun może się zwrócić do Świętokrzyskiego ZPN o to, nie delegowano na jego spotkania sędziego A, lub B. Tyle tylko, że nie ma chyba kto tego napisać…
Klęska Pogoni
Szokującej klęski 0:8 z Czarnymi Połaniec doznała Pogoń Staszów. W zespole Jacka Kurantego brakowało kilku istotnych zawodników, między innymi Bartka Pańtaka, który jest filarem obrony, ale to nie tłumaczy łatwości z jaką tracił kolejne gole. Przełamał się GKS Rudki, który wygrał pewnie z Łysicą. Szóstą bramkę dla podopiecznych Pawła Jaworka strzelił były zawodnik klubu z Bodzentyna, Łukasz Szymoniak. Ten sezon ma być ostatnim w przygodzie z futbolem Łukasza, ale w Rudkach wszyscy wierzą, że obrońca z ekstraklasą w CV zmieni zdanie. Zaciekle o utrzymanie bije się Naprzód Jędrzejów prowadzony przez Andrzeja Fendrycha. Na pomoc pospieszył robiący ciekawą karierę polityczną Tomasz Puchrowicz. Wychowanek Naprzodu, który kiedyś miał perspektywy na występy w najwyższych ligach. Wygrał Naprzód, przegrał w Radoszycach Hetman Włoszczowa, więc ludziom Fendrycha poprawiły się nastroje. /JKM/ Fot. Radek Piasecki / Kamil Bielaszewski

Liczby
34 – lata we wrześniu ukończy Tomasz Puchrowicz
22 – gole padły w środę (11-11)
8 – tyloma bramkami różnicy u siebie w sezonie 2020/21 przegrała tylko Pogoń Staszów
4 – karne nie wykorzystał w tym sezonie Damian Kopyciński z Lubrzanki
4 liga (5 poziom)
26.05.2021, środa
GKS Rudki – Łysica Bodzentyn 6:2 (2:1)
Bartosz Wiecha 4, 25, Jakub Stachura 65, Kacper Wiecha 69, Jakub Kalisz 73, Łukasz Szymoniak 78 – Szymon Michta 11, Piotr Ryba 89.
Naprzód Jędrzejów – GKS Zio-Max Nowiny 2:1 (2:1)
Mateusz Maciejewski 28, Tomasz Puchrowicz 40 – Piotr Gardynik 11.
Lubrzanka Kajetanów – Neptun Końskie 1:0 (1:0)
Dominik Żak 28.
Damian Kopyciński (Lubrzanka) nie wykorzystał karnego w 89 minucie – obrona Łukasz Herda.
Partyzant Radoszyce – Hetman Włoszczowa 2:0 (1:0)
Przemysław Winckowicz 45+2, 61.
Pogoń Staszów – Czarni Połaniec 0:8 (0:3)
Maciej Witek 12, Piotr Ferens 31, Adrian Gębalski 35, 51, 62, Konrad Misztal 47, Michał Smoleń 80, Bartosz Śledź 90.






