Nadzieja na cud
Gdyby nie gol Miłosza Strzebońskiego z karnego Korona II nie wygrałaby meczu z Lewartem i straciła by szanse na utrzymanie. Pozostała jeszcze nadzieja na cud, w który trudno uwierzyć.
Już od 25 minuty Lewart musiał sobie radzić w dziesiątkę. Dwa żółtka zobaczył Konrad Szczotka, który wyraźnie nie panował nad emocjami. – A co ty masz jakiś kurwa problem ze swoim ego – rzucił do arbitra. Coś jeszcze powiedział do zawodnika Korony II, a jak już opuszczał plac pod nosem dodał: - Będzie mnie gówniarz, kurwa w ryj kopał. Zjeżdżał do bazy, a jego kumple, też sfrustrowani tym, że w Lewarcie od pół roku nie płacą musieli grać w liczebnym osłabieniu. Długo się trzymali, bo zespół Marka Mierzwy radził indolencją strzelecką. Pod bramką Lewartu koroniarze mieli problemy z podejmowaniem decyzji, zwlekali, niekiedy brakowało im pazerności i zdecydowania. Okazje mieli Czerwiak, Kośmicki, Piróg, Strzeboński. W końcu Piroga w polu karnym sfaulował zawodnik z Lubartowa. Karny! Kilku w tym sezonie Korona II nie wykorzystała, ale Miłosz Strzeboński uderzył pewnie i dał gospodarzom komplet punktów. – Tym chłopcom się należało zwycięstwo. Piłka nie chciała wpaść długo do bramki gości. Brakowało nam pazerności i prostoty przy naszych okazjach. W Miłosza wierzyłem, ma dar do stałych fragmentów – powiedział Marek Mierzwa, trener Korony II. – Liczyliśmy na zwycięstwo w Kielcach. W grze Korony II jest dużo entuzjazmu, chcieliśmy go pokonać doświadczeniem. Dostaliśmy głupią czerwoną kartkę. Nie pierwszy raz płacimy za dyskusje z arbitrami, za bardzo się gotujemy. Nie wiem co z tym zrobić. Nie pomogliśmy sobie. Korona II zasłużyła na wygraną – powiedział Tomasz Bednaruk, trener Lewartu, absolwent Wszechnicy Świętokrzyskiej, który na Cyprze grał w jednym klubie z Pawłem Jaworkiem i Szymonem Gryzem. Obu serdecznie pozdrowił. /JKM/ Fot. Kamil Bielaszewski
3 liga (4 poziom)
2.06.2021, środa
Korona II Kielce – Lewart Lubartów 1:0 (0:0)
Miłosz Strzeboński 88 z karnego.
Korona II: M. Drej – Zwoźny (46 Świtowski), Kośmicki, Michał Dziubek, Bujak – Czerwiak, Słabosz (64 Jopkiewicz), P. Lisowski - Michał Zawadzki (46 Konstantyn, 55 R. Turek), Piróg, Strzeboński.
Lewart: Długosz – Michałów, Niewęgłowski, Zbiciak, Niewiński – Pożak (77 Dearman), Maksymiuk (72 Buczek), Szczotka, Najda – K. Nowak, Żelisko (67 Fularski).
Czerwona kartka: Szczotka (Lewart) za 2 żółte – 25 minuta.
Żółte kartki: Czerwiak, Zwoźny, Świtowski, Jopkiewicz, Piróg – Szczotka 2, Pożak, Nowak, Żelisko.
Sędziował: Patryk Świerczek (Brzesko).
Widzów: około 100.
i




