Puchar dla KSZO
Wielkie emocje i grad bramek w finale Świętokrzyskiego Pucharu Polski. KSZO 1929 Ostrowiec Świętokrzyski triumfuje po zaciętym meczu z Czarnymi Połaniec, którzy dwukrotnie doprowadzali do wyrównania w niesamowitych okolicznościach.
W finale Świętokrzyskiego Pucharu Polski zmierzyli się grający w 4 lidze Czarni Połaniec, którzy wywalczyli w tym sezonie awans na poziom 3 ligi, z drużyną KSZO 1929 Ostrowiec Świętokrzyski, zespołu będącego właśnie w 3 lidze.KSZO w półfinale Świętokrzyskiego Pucharu Polski wygrało z ŁKS Probudex w Łagowie 1:0 (1:0), a Czarni pokonali Hetmana we Włoszczowie 3:1 (0:0).
Do stolicy województwa Świętokrzyskiego wrócił były zawodnik Korony – Paweł Kaczmarek, który rozpoczął to spotkanie na ławce rezerwowych. Kontuzja wykluczyła z gry z kolei Marcina Kaczmarka. 41-letni skrzydłowy również z powodzeniem reprezentował barwy Korony, gdy właścicielem klubu był Krzysztof Klicki.
na meczu rozgrywanym na Suzuki Arena pojawili się kibice obu zespołów. Od początku piłkarze KSZO narzucili swój rytm gry. Czarni popełniali proste błędy, które stwarzały zagrożenie utraty gola. W 10.minucie kapitalną bramkę bezpośrednio z rzutu wolnego zdobył Tomasz Persona. Zawodnicy KSZO chcieli pójść za ciosem i zdobyć kolejne bramki. Ta sztuka się udała w 20.minucie. Pięknym trafieniem z półwoleja zza pola karnego popisał się Azer Fuad Bayramov. Dużo fauli popełniali piłkarze Czarnych Połaniec. Pierwsza połowa to absolutna dominacji KSZO Ostrowiec. Połaniec nie był w stanie zagrozić w żaden sposób swoim rywalom.
W drugiej połowie zdecydowanie lepiej prezentowali się piłkarze Czarnych. Podopieczni Grzegorza Wcisło często atakowali, utrzymywali się przy piłce i wyprowadzali groźne kontry. W 67. Minucie po niezłej akcji Damian Bawor zdobył bramkę kontaktową. Chwilę później było blisko wyrównania, jednak piłka minęła nieco bramkę strzeżoną przez Pawła Lipca. W 81.minucie Maciej Witek zdobył gola wyrównującego po świetnej centrze z rzutu rożnego. Niesamowite emocje przyniósł doliczony czas. W 92.minucie na prowadzenie wyszli piłkarze KSZO po trafieniu Szymona Stanisławskiego. Gdy wydawało się, że mecz zakończy się takim wynikiem, przyszedł czas na 94.minute i gola wyrównującego Filipa Krępy, który doprowadził do dogrywki w finale Świętokrzyskiego Pucharu Polski.
W 100. Minucie meczu sędzia odgwizdał rzut karny dla piłkarzy KSZO za zagranie ręką defensora Czarnych w polu karnym. Szymon Stanisławski wyprowadził swój zespół na prowadzenie pewnym strzałem z jedenastu metrów.Oba zespoły odczuwały trudy tego spotkania, w wielu momentach zawodnikom brakowało już sił. Ostatecznie KSZO dotrwało do końca spotkania i pokonało Czarnych Połaniec 4:3, wygrywając tym samym rozgrywki Świętokrzyskiego Pucharu Polski.
Okręgowy Finał Pucharu Polski
16.06.2021, środa – Kielce, Suzuki Arena\
Czarni Połaniec – KSZO 1929 Ostrowiec Świętokrzyski 3:4 (0:2, 3:3, 3:4) po dogrywce
Damian Bawor 67, Maciej Witek 81, Filip Krępa 90+4 – Tomasz Persona 10, Fuad Bayramov 20, Szymon Stanisławski 90+2 i 101.
Czarni Połaniec:Saracen - Smoleń, Krępa, Witek, Bażant - Ferens, Hul (111. Śledź), Meszek (46. Misztal), Bawor(75. Dziedzic), Wątróbski (90. Kamiński) - Gębalski
Kszo 1929 Ostrowiec Świętokrzyski: Lipiec –Mężyk, Bayramov (86. Chrzanowski), Partyka, Głaz (86. Ziółkowski), Persona Paluch (86. Smuczyński), Zaklika (70. P.Kaczmarek), Zalewski (61. Kwaśniewski), Dwórzyński, Stanisławski
Żółte kartki: Witek, Misztal – Chrzanowski,
Sędziował: Mateusz Kowalski
Marcin Łataś /Fot. Krzysztof Krogulec





