Znów czwórka
Ostatni raz w najlepszej czwórce wielkiej imprezy Hiszpania zameldowała się w 2013 roku, w Pucharze Konfederacji FIFA zajęła wtedy drugie miejsce. W finałach MŚ 2014 doszło do klęski złotej ekipy Del Bosque, która nie wyszła nawet z grupy.
Ciekawy pomysł na Furia Roja miał Julen Lopetegui, niestety przed mundialem w Rosji ogłosił, że przejmie Real Madryt, czego mu federacja nie wybaczyła. Nie dostał szansy poprowadzenia kadry na wielkiej imprezie, a potem nie sprawdził się w Realu. Dziś pracuje w Sevilli. Tymczasowy selekcjoner, Fernando Hierro zrobił z Hiszpanią tylko 1/8 finału na MŚ 2018. Potem zespołem zajął się Luis Enrique, ale musiał sobie zrobić przerwę z powodów osobistych. Kolejny tymczasowy – Robert Moreno w 9 meczach nie poniósł porażki i był zawiedziony powrotem Enrique. Presja w Hiszpanii jest niesamowita, kibice wracają do tłustych lat 2008-2014, ale cały czas trwają poszukiwania nowych liderów i osobowości. Na Euro 2020 nie wybrał się Sergio Ramos, który miał przerwę w klubie z powodu urazów, a potem zespół przetrzebił COVID-19. W wariackich okolicznościach Luis Enrique się nie poddał, robił swoje mimo szalonej krytyki, szczególnie po 1:1 z Polską. To trener, który wierzy w możliwości swoich piłkarza, pozwala im improwizować i podejmować ryzyko. Furia Roja zmiażdżyła Słowację 5:0, potem poszła na wymianę ciosów z Chorwacją i wygrała 5:3 po dogrywce. W ćwierćfinale złapała ją zadyszka, jednak przełamała niemoc konkursów karnych i wyeliminowała Szwajcarię. Znalazła się więc w półfinale, na co chyba nikt nie liczył. Luis Enrique teraz śmieje się z krytyków i po cichu liczy, że jego nieobliczalna drużyna poradzi sobie z Italią.
Hiszpania w turniejach po 2014
Euro 2016 – 1/8 finału (odpadła z Włochami)
MŚ 2018 – 1/8 finału (odpadła z Rosją, po karnych)
Euro 2020 – półfinał, turniej trwa






