Bonucci z Chmielnika
Po strzeleniu drugiego gola w Krasnem piłkarze ŁKS Łagów szybko wyciągnęli futbolówkę z bramki Korony i pobiegli na środek boiska. Podopieczni Grzegorza Opalińskiego byli w szoku, bo to przecież oni mieli gonić wynik.
Czwórka z tyłu
W Łagowie bardzo obawiano się tego spotkania, bo Korona w sezonie 2021/22 nie poniosła porażki i czuła się mocna po ograniu Chełmianki 2:0. Ireneusz Pietrzykowski zdecydował się zaskoczyć Grzegorza Opalińskiego wyjściem z czwórką obrońców i jednym defensywnym pomocnikiem. Na to chyba beniaminek z Rzeszowa, który w tej rundzie korzysta z gościny wioski Krasne nie był przygotowany. Mecz przebiegał pod dyktando przybyszy z regionu świętokrzyskiego, którzy przed przerwą strzelili dwa gole.
Rogala jak Bonucci
W 15 minucie pochodzący z Chmielnika Piotr Rogala popisał się rewelacyjnym podaniem w stylu Leonardo Bonucciego (poniżej link z golem Emanuele Giaccheriniego z Euro 2016, a zagrywał właśnie Leo, aktualny mistrz Europy), a Mateusz Ozimek wykończył je perfekcyjnie. Ozimek, przyjaciel Sebastiana Walukiewicza, obrońcy Cagliari to transferowy strzał w dziesiątkę dyrektora ŁKS Probudex Łagów, Wojciecha Śmiecha, nie pierwszy i pewnie nie ostatni. To jak jednak poszły w górę notowania Rogali jest zasługą sztabu trenerskiego Łagowa. W początkowym okresie przygody z ŁKS Piotrek często irytował, ale złapał pewność siebie, komfort psychiczny i pokazuje solidność, a niekiedy nawet jak w Krasnem zachwyca.
Brawa dla Gierczaka
Wcześniej nie szczędzono krytyki (także Kielecki Futbol) Miłoszowi Gierczakowi, ale ostatnio ten zawodnik gra naprawdę bardzo dobrze. Z Koroną wyszedł na lewej flance, wykonał kawał dobrej roboty i wywalczył rzut karny, po którym Adam Imiela zdobył gola na 0:2. Imielę chwalili nawet kibice przeciwnika. Adam ma naprawdę papiery na wyższą ligę, co pokazuje jak mniej gada na boisku z sędziami, rywalami, opieprza kolegów. Na Koronie zobaczyliśmy sportową wersję Imieli, a jednym z precyzyjnych przerzutów nawet zachwycił. Prezesa Brudka cieszy forma Adasia, co wiąże się trochę z faktem, że chłopak ostatnio zaczął normalnie podchodzić do mediów. Już nie unika wywiadów dla radia, chyba zrozumiał, że to nie wpływa na jego formę i nie wypada fochować. Takiego Imielę jak w Krasnem miło się ogląda.

Lewy do prawego
Tego dnia Ireneusz Pietrzykowski nie musiał się zbytnio denerwować. Ze spokojem coś podpowiadał podopiecznym i bił brawa po ich udanych akcjach. Ta, która przyniosła trzeciego gola była z atestem jakości. Asystował lewy obrońca – Damian Urban, wykańczał prawy obrońca – Piotr Cichocki, a piłkarze z Łagowa okazali się za szybcy dla podopiecznych Grzegorza Opalińskiego, który już w 8 minucie zobaczył czerwony kartonik za utrudnianie wykonania autu Mateuszowi Ozimku. W swojej opowieści o tej sytuacji dołożył trochę dramaturgii, bo niby Ozimek go zaatakował i wystraszył. Pietrzykowski kwitował to uśmieszkiem. Nie musiał już rzucać swojego słynnego hasła, że jego zawodnicy nie potrafią grać w piłkę. Ci akurat potrafią, a on potrafi ich do meczów przygotować. Kto wie, może słynny Irek, który zawsze był wyczulony na krytykę zostanie takim Aleksem Fergusonem ŁKS Probudex Łagów?
Piróg pod lupą
Artur Piróg, nabytek ŁKS Łagów z Korony Kielce tym razem gola nie strzelił, ale nie zawiódł. Zaliczył 5 udanych dryblingów, jeden celny strzał, wygrał jedną głowę. Raz znalazł się na pozycji spalonej, a 65 procent podań miał celnych (15-8). Najlepszy zawodnik Turnieju Grudniowego 2019, kiedy był mistrzem z Kor-Transem w niczym nie przypomina Piroga z Korony Kielce z wiosny 2021, kiedy za dużo czasu tracił na człapanie po murawie i machanie rękami. Pietrzykowski dał nowe piłkarskie życie Arturowi, który może tylko skorzystać i pójść w górę. /JKM/ Fot. Kamil Bielaszewski, J. Kruk
Mecz w liczbach
|
Korona |
|
Łagów |
|
0 |
gole |
3 |
|
1 |
strzały celne |
6 |
|
6 |
strzały niecelne |
4 |
|
3 |
strzały zablokowane |
3 |
|
0 |
słupki |
0 |
|
0 |
poprzeczki |
0 |
|
4 |
rogi |
1 |
|
14 |
faule |
7 |
|
1 |
ręki |
0 |
|
5 |
żółte kartki |
2 |
|
3 |
czerwone kartki |
0 |
|
2 |
spalone |
1 |
3 liga (4 poziom)
28.08.2021, sobota - Krasne
Korona Rzeszów – ŁKS Probudex Łagów 0:3 (0:2)
Mateusz Ozimek 15, Adam Imiela 20 z karnego, Piotr Cichocki 54.
Korona: Pawlus – Kardyś, Rygiel, Kocój, Padiasek – Bober (54 Jędryas) – Karwacki (66 Pieniążek), Maślany (74 Sz. Mazur), Skiba, Nieckarz (46 Kawalec) – Piątek.
Łagów: Banach – Cichocki, Mameła, Rogala, Urban – Stelmach – Ozimek (71 Kapsa), Mydlarz, Imiela, Gierczak (82 Kolasa) – Piróg (76 Amarildo).
Żółte kartki: Jędryas 2, Piątek, Skiba, Kawalec – Ozimek, Imiela.
Czerwone kartki: Opaliński (trener Korony) – 10 minuta, Jędryas (Korona) – 72 za dwie żółte, Zieliński (drugi trener Korony) – 73.
Sędziował: Michał Mikulski (Lublin).
Widzów: 150.









