Szeryf z Rudek
- Wiemy o swoich drużynach wszystko – mówił Mariusz Lniany, trener Wiernej Małogoszcz przed meczem z GKS Rudki prowadzonym przez Pawła Jaworka. No, i spotkanie przypominało trochę klincz, obie strony trzymały się w zwarciu.
Okazji było jak na lekarstwo. W pierwszej odsłonie Mateusz Rejowski wyszedł sam na sam z Szymonem Pietrasem, ale bramkarz z Rudek interweniował jak trzeba. – W ofensywie wyglądaliśmy słabo – przyznał Mariusz Lniany i pewnie przyjąłby z satysfakcją remis, ale… - W drugiej części daliśmy Wiernej trochę miejsca i po przejęciu piłki w środku pola poszła akcja, która przyniosła gola – dodał Paweł Jaworek, opiekun GKS, prawdziwy szeryf Rudek. Popularny Panczo zbudował fajną ekipę, która nie poddaje się w żadnej sytuacji. Zasługą Jaworka jest trafienie do Mateusza Partyki. Chłopak z Łagowa ciężko pracuje (jako tynkarz, ma własną firmę – polecamy), ale na treningach i meczach też nie daje sobie taryfy ulgowej. Robi dużo wiatru i trener liczy, że poprawi liczby. Jaworek dał Partyce zaufanie i widzi go teraz częściej uśmiechniętego. A z GKS Rudki śmiać się nie można, bo to team bez kompleksów i z charakterem. Szeryfa Jaworka też lepiej nie drażnić. /JKM/
Liczba
7 – punktów na wyjazdach, w 3 meczach zdobył GKS Rudki
4 liga (5 poziom)
28.08.2021, sobota
Wierna Małogoszcz – GKS Rudki 0:1 (0:0)
Piotr Jedlikowski 86.
Wierna: Spurek – O. Szymkiewicz, Kuzincow, Wroński, Bała – D. Czarnecki, Szczepańczyk (84 Jędrzejczyk), Soboń – Rejowski (72 W. Niebudek), Łata (62 Jaśkiewicz), Kraus.
Rudki: Sz. Pietras – Biesiada, Stefański, Szymoniak, Jedlikowski – Partyka (90 Bakowski), B. Wiecha (80 Dawidowicz), Kalisz, D. Kowalski (70 Sala) – Stachura (58 Rusiecki), K. Wiecha.



