Jedenastka pościgowa
Tuż przed meczem w Kajetanowie kontuzji doznał czołowy zawodnik Lubrzanki, Michał Bracha co oznaczało, że Janusz Cieślak będzie miał do dyspozycji tylko 11 piłkarzy. Grając bez zmian Lubrzanka sprawiła sensację.
W drużynie Lubrzanki zabrakło Michała Żyły (pauza za czerwoną kartkę), Oleksija Czerkaszyna (kontuzja), Karola Zwierzyńskiego (problemy zdrowotne), Wojciecha Skrzyniarza (nie wrócił z wyjazdu do Turcji), Michała Niebudka (wakacje). Podopieczni Janusza Cieślaka i Krzysztofa Stockiego nie przejęli się faktem, że przyszło im rywalizować z Moravią, z którą wiosną polegli u siebie 0:5. Goście już chyba przed przyjazdem do Kajetanowa dopisali sobie komplet punktów. W 5 minucie Filip Rogoziński obił z wolnego poprzeczkę, ale w 10 Krzysztof Kita odpowiedział uderzeniem w ten element bramki. W 28 minucie Łukasz Zawadzki dał Moravii prowadzenie (dobijał strzał Michała Rybusa) i wydawało się, że to nie wymknie się spod kontroli faworyta. Lubrzanka jednak szybko odpowiedziała po zagraniu z wolnego Adriana Żyły i wykończeniu Wiktora Danielskiego. Z festynu z okolic stadionu dobiegały dźwięki „Kaczuszek”. Może goście w tym momencie myślami byli właśnie tam? Takie odnosiło się wrażenie. Po zmianie stron Maciej Horna strzelił dwa gole i opuszczał plac przy stanie 1:3. Znów przyjezdni uwierzyli, że są zwycięzcami, lecz mylili się. Lubrzanka miała pecha, bo sędzia pomylił się nie uznając prawidłowego gola Kuby Fita z rzekomego spalonego. Potem czerwoną kartkę powinien dostać bramkarz Karol Kochel, bo najpierw zagrał za szesnastką ręką, po czym faulował. Mimo tego miejscowych stać było na odrobienie strat dzięki dwóm golom Krzysztofa Kity. Lubrzanka biła się do końca o całą pulę, z pełnym zaangażowaniem, poświęceniem i przypadł jej cenny punkt. Piłkarze Moravii jakoś specjalnie się tym niepowodzeniem nie przejęli, przynajmniej takie wrażenie się odnosiło. Podopiecznym Macieja Śmiecha przyda się wstrząs, o ile uda się go dokonać i jeszcze nikt się nie obrazi. Żeby się rozwijać, iść do przodu trzeba chcieć, a nie brnąć w bylejakość. /JKM/
4 liga (5 poziom)
29.08.2021, niedziela
Lubrzanka Kajetanów – Moravia Anna-Bud Morawica 3:3 (1:1)
Wiktor Danielski 39, Krzysztof Kita 68, 73 - Łukasz Zawadzki 28, Maciej Horna 49 karny, 64.
Lubrzanka: Tomasik – Żmuda, Michał Cedro, Molęda, Nawrot – Danielski, Gryz, Szymaniak, A. Żyła, Fit – K. Kita.
Moravia: Kochel – Węgliński (62 Stawecki), B. Wysocki, Mateusz Zawadzki, F. Rogoziński – Kamil Kubicki (46 Jaroń), J. Rabiej, Ł. Zawadzki – Horna (68 Miszczyk), Michał Rybus, Pryjmak (65 Maciej Pokora).
Żółte kartki: Żmuda – Kochel.
Sędziował: Grzegorz Olejarczyk (Kielce).
Widzów: około 50.


















