Poprzeczka Cichonia
W 22 minucie po strzale Przemysława Cichonia futbolówka odbiła się od poprzeczki bramki Lubrzanki. Gdyby grający prezes GKS Zio-Max Nowiny zdobył gola zostałby najstarszym strzelcem sezonu 2021/22 w czwartej lidze.
Szkoda, że tak się nie stało, bo akurat Cichy to jedna z najbardziej pozytywnych postaci światka piłkarskiego w regionie świętokrzyskim. Nigdy nie uległ procesowi demoralizacji, choć grał w kadrach Polski juniorów, ekstraklasie. Nie popisywał się choćby tatuażami, on tego nie potrzebuje, bo cieszy się uznaniem i szacunkiem ogółu. Słowny, zawsze kulturalny, niby latka lecą, a wiecznie młody i tych młodych nieraz na boisku zawstydza. Jak ktoś chce się uczyć profesjonalnego podejścia do sportu polecamy Przemka. Piłkarze z Nowin mogą z tego korzystać, zobaczymy więc ilu z nich trafi do wyższych lig w bliższej, lub dalszej przyszłości. Kiedyś nie trafił tam Szymon Gryz, a miał papiery. Wychowanek Korony Kielce, rocznik 1977 był wielkim nieobecnym Lubrzanki w spotkaniu w Nowinach. Zawodnika o charakterystycznej zacince w stylu Rivaldo wyeliminował uraz pleców i młodzież Janusza Cieślaka czuła się zagubiona. – Nie ma co komentować. Nie podjęliśmy nawet walki – mówi trener Lubrzanki. Nie tylko on liczył, że po remisie 3:3 z Moravią drużyna z Kajetanowa pokusi się o kolejną niespodziankę. Ambicję GKS Nowiny rozdrażniła jednak wpadka w Końskich i od początku widać było ogromną chęć rehabilitacji. Pierwszy trafił Mateusz Brela (głową), po nim Damian Pietras (jego fanem jest Jan Kowalski z Pogoni Staszów), przed przerwą jeszcze Radosław Szmalec i w stylu Gerda Muellera z pozycji leżącej Jakub Olearczyk. W przerwie trener Ludwinek dokonał zmian, a po zmianie stron jego ludzie dołożyli dwa trafienia – Bartosz Papka i Kamil Blicharski. Na boisku w Lubrzance pojawił się kolejny weteran – Tomasz Lipski, który w latach 90-tych na trójkach w Turnieju Grudniowym wraz z Ludwinkiem występował w kultowej ekipie Świętokrzyskiego. Toczyła ona pamiętne boje z Rekinami Przemka Cichonia. Ludwinek może się cieszyć, że Cichego ma po swojej stronie i jest przekonany, że następnym razem Prezes nie trafi w poprzeczkę tylko do siatki. Tacy zawodnicy jak on są cały czas potrzebni tej lidze i wielu rozpieszczonym przez rodziców, trenerów i zepsutym przez social media młodym zawodnikom. Kto umie korzystać z lekcji Cichonia niech nie marnuje czasu. /JKM/ Fot. Kamil Bielaszewski
4 liga (5 poziom)
4.09.2021, sobota
GKS Zio-Max Nowiny – Lubrzanka Kajetanów 6:0 (4:0)
Mateusz Brela 9, Damian Pietras 12, Radosław Szmalec 44, Jakub Olearczyk 45, Bartosz Papka 49, Kamil Blicharski 54.
Nowiny: Gugulski (46 Łyczek) – Krzeszowski (46 Petelicki), Cichoń, Brela, D. Pietras – M. Gadomski (60 Kamil Lurzyński), Szmalec, Sinkiewicz (46 Dorowski) – Papka, Olearczyk (46 Blicharski), Kot.
Lubrzanka: Tomasik – Klapa, Mi. Cedro, Molęda, Nawrot – Skrzyniarz, K. Szymaniak (70 T. Lipski), A. Żyła (75 M. Niebudek), Fit – Kita, Danielski.







