Trzeci raz Louisa
Pierwsza kadencja Louisa Van Gaala z kadrą Holandii zakończyła się klęską w eliminacjach MŚ. Słynny trener wrócił na stanowisko selekcjonera Oranje w 2012 roku i finiszował na trzecim miejscu na mundialu w Brazylii.
Po brązie w 2014 Van Gaal poszedł do Manchesteru United, ale tam ugrał tylko Puchar Anglii w 2016 roku i został zwolniony. Wielu piłkarzy, działaczy miało dość jego sposobu bycia i wydawało się, że człowiek, który doprowadził Ajax do triumfu w Lidze Mistrzów w 1995 roku już po prostu się wypalił. Tak nie wydawało się jemu, a nie raz potwierdzał, że potrafi się dostosować do różnych sytuacji i radził sobie w rozmaitych środowiskach. Oczywiście on sam uważa za największą klęskę brak awansu do finałów MŚ 2002, bo dysponował dream-teamem. Chciał się za wszelką cenę zrehabilitować i dokonał tego w 2014 roku kiedy wywalczył z Oranje brąz na mundialu. On sam był wściekły, bo czuł, że ten zespół stać było na złoto. Pięknie wprowadził do niego Memphisa Depaya, wielkiego nieobecnego Euro 2016 i mundialu 2018. Po odejściu Van Gaala Holandia opuściła dwie wielkie imprezy i media trąbiły już o wielkim kryzysie. Sprawy na właściwe tory ponownie skierował Ronald Koeman i świętował z podopiecznymi drugie miejsce w Lidze Narodów UEFA 2019. Van Gaal się temu przyglądał i wierzył, że Holandia sięgnie po złoto w Euro 2020. Niestety, przez COVID-19 turniej został przesunięty o rok, a z oferty Barcelony skorzystał Ronald Koeman. W finałach ME Oranje pod wodzą Francka De Boera świetnie rozegrali fazę grupową, lecz potem sensacyjnie ulegli Czechom w 1/8 finału. Niedługo po tym nowym (starym) selekcjonerem ogłoszono Van Gaala. Oficjalnie zakończył karierę dwa lata wcześniej, ale sam wspominał, że kadrze się nie odmawia. Gość niedawno skończył 70 lat, lecz nie brakuje mu pomysłów. Będzie zaskakiwał, a jego celem jest medal z Holandią na MŚ 2022. Norwegia 1:1, Czarnogóra 4:0, Turcja 6:1 – takie wyniki osiągają Oranje pod wodzą niezniszczalnego Louisa, który czuje się niespełniony. W piłce klubowej wywalczył 20 trofeów, w reprezentacyjnej nie ma nic i nie przestaje marzyć. W realizacji marzenia chce mu pomóc jego pupil, Memphis Depay, który z Turkami zaliczył hat-tricka i asystę. U futbolowego ojca na pewno nie zawiedzie. /JKM/ Fot. WajdaFoto
Liczba
47 – w tylu meczach prowadził Holandię Louis Van Gaal, zaliczył 29 zwycięstw, 14 remisów i 4 porażki



