Roga(o)la(so)!!!
W 89 minucie Piotr Rogala instynktownie zdecydował się na uderzenie z dystansu, którym zadziwił cały stadion w Łagowie. Po pięknym golu brawa bili mu także jego krytycy.
W pierwszej odsłonie Rogali dostało się od paru fanów. „Loży Szyderców” nie pasowało prawie każde zagranie zawodnika ŁKS Łagów i jeden z jej przedstawicieli wyraził swoją opinią, co akurat poirytowało Rogalę. Z trybun usłyszał jednak też, żeby skupiać się na swojej robocie i tego się trzymał. Przy stanie 1:2 dostał okazję do prywatnego rewanżu i huknął z dystansu jak Ronald Koeman, Juan Roman Riquelme, a tu można jeszcze dopisać nazwiska wielu wybitnych zawodników. Cieszył się jak Memphis Depay i gola zadedykował wszystkim fanom ŁKS Probudex Łagów, w tym „Loży Szyderców”, bo tak mówią na stadionie o jednej z grup miejscowych ultras. Ona też jest za zespołem zawsze, choć czasami przesadza ze słownictwem, ale… taki jest futbol. „Loża Szyderców” potrafi się wściekać, potrafi też cieszyć i bić brawa. Tego dnia było za co klaskać, bo obie drużyny stworzył kapitalne widowisko. 1 minuta – Adrian Szynka poprzeczkę bramki ŁKS, 5 – poprzeczka po strzale Damiana Lepiarza, piłka odbija się od pleców Huberta Banacha, swojak i 0:1. 18 – wolny ŁKS, błąd arbitra, bo futbolówka toczona, trafia od Imieli do Cichockiego, a Artur Piróg wali od poprzeczki i bach. 1:1. – Ten chłopak w następnym sezonie będzie grał wyżej – chwalił Piro Sławomir Majak, trener Siarki Tanobrzeg, najlepszy piłkarz Polski 1997 obecny na spotkaniu w Łagowie. Zacinki Artura budzą przerażenie rywali, pokazał je w pełne okrasie w końcówce pierwszej połowy, ale jego strzał wybronił golkiper. Po przerwie dalej jazda: 63 – fajna akcja Cichockiego, piłka o centymetry mija bramkę Podhala, 68 – Imiela w dobrej okazji nie trafia. 73 minuta i niestety – najpierw niecelne podanie Miłosza Gierczaka i błyskawiczna kontra Podhala, Olaf Nowak (w 2019 roku strzelił gola w ekstraklasie Koronie – dla Zagłębia Sosnowiec) wykłada Grzegorzowi Płatkowi i robi się 1:2. Łagów atakuje, Podhale kontruje, jest groźnie pod bramką Banacha. 89 minuta – piłka trafia do Rogali i Piotr strzela GOLASO, jak mówią komentatorzy z Ameryki Południowej. Cieszy się jak Memphis Depay, trybuny ogarnia stan wrzenia. Łagów rusza jeszcze raz, a po zagraniu Urbańskiego Imiela trafia w słupek, tylko w słupek. 2:2, ale na takich meczach warto się pojawiać. Przykład Rogali pokazuje, że futbol lubi wynagradzać, a nie ma nic piękniejszego jak zamykanie usta krytykom cudownymi golami. Jeszcze jak krytycy przykładnie biją za to brawo. /JKM/ Fot. Kamil Bielaszewski
Liczby meczu
47 – meczów w ekstraklasie rozegrał Lukas Bielak (Podhale)
26 – meczów w ekstraklasie Olafa Nowaka dla Zagłębia Sosnowiec, Wisły Płock i Zagłębia Lubin
6 – spotkań w europejskich pucharach w Ruchu Chorzów zaliczył Jakub Kowalski, który wystąpił 88 razy w ekstraklasie
5 – strzałów celnych Łagowa
4 – spalone piłkarzy Podhala
3 – lata temu Oliver Janso z Podhala grał w Spartaku Tranava w Lidze Europy przeciw Anderlechtowi
1 – mecz w Wiśle Kraków w sezonie 2014/15 w ekstraklasie rozegrał Przemysław Lech z Podhala
3 liga (4 poziom)
26.09.2021, niedziela
ŁKS Probudex Łagów – Podhale Nowy Targ 2:2 (1:1)
Artur Piróg 18, Piotr Rogala 89 – samobójcza Hubert Banach 5, Grzegorz Płatek 73.
ŁKS: Banach – Rogala, Wilk (82 Kapsa), Urban – Cichocki, Stelmach (84 Amarildo), Gierczak (75 Waniek), Dani Jodar (74 Urbański) – Ozimek, Piróg, Imiela.
Podhale: Rędzio – Żołądź, Bielak, Broda (70 Kapuściński) – Janso (70 Tonia), Mianowany, P. Lech, Jakub Kowalski (46 Furtak) – Szynka (68 O. Nowak), Lepiarz (59 Płatek).
Żółte kartki: Cichocki, Amarildo - Grabowski (trener), Mianowany, Jakub Kowalski, Broda.
Sędziował: Piotr Marcinkowski (Warszawa).
Widzów: około 200.








