Może Irek pochwali…
Kamil Jaskuła nie ukrywa, że chciałby być w Łagowie drugim Ireneuszem Pietrzykowskim. Na razie swoje trenerskie ambicje realizuje z drużyną trampkarzy ŁKS Probudex.
Jego podopieczni wygrali grupę III Okręgowej Ligi Trampkarzy i awansowali do Świętokrzyskiej Ligi. Młodzież Kamila Jaskuły grała bezkompromisowo – wygrała 8 meczów, 4 przegrała i to wystarczyło, by znaleźć się na szczycie. Trener Jaskuła nie ukrywa, że dużo skorzystał na podpatrywaniu Pietrzykowskiego, nawet zainteresowały go jego nawyki żywieniowe. Stara się też rozmawiać z zawodnikami jak jego idol i już widać efekty. Jaskuła dużo czasu spędza na kursach, jak to mówią kibice z Łagowa uczy się pilnie przez całe ranki. Wszystko po to by piąć się po szczeblach kariery, bo wierzy, że taką zrobi. Na razie Łagów go docenia, także za zaangażowanie w turnieje piłkarskie, promocję futbolu. Kamil systematycznie czyni postępy i ponoć czeka na pochwałę od trenera Pietrzykowskiego. Może idol go pochwali za sukces z trampkarzami?











