• Start
  • MUNDIAL 2026MUNDIAL 2026
  • Aktualności
  • Grudniowy 2023Grudniowy 2023
    • Karta zgłoszeń OPEN
    • Karta zgłoszeń dziecięce i młodzieżowe
    • Terminarz Turnieju Grudniowego 2023
  • Grudniowy 2024
    • Wyniki
  • Grudniowy 2025
    • Wyniki
  • PIŁKARZYKI STOŁOWE
  • Grudniowy - archiwum
    • Przepisy trójek
    • Terminarz 2020
    • Karta zgłoszeń do pobrania
    • Zgoda rodzica - do pobrania
    • Oświadczenie COVID 19 - do pobrania
    • Grudniowy w pigułce
    • Grudniowy 2021Grudniowy 2021
      • Terminarz 28 Turnieju Grudniowego 2021
  • KTL - Typowania
    • 93 sezon krótko
    • 92 sezon krótko
    • 91 sezon krótko
    • Liga Mistrzów wyniki
    • 88 sezon krótko
    • 89 sezon krótko
    • 90 sezon krótko
    • Zarys reguł KTL
    • Tabele
    • Ekstraklasa wyniki
    • 2 liga wyniki
    • 3 liga wyniki
    • Puchar Ligi wyniki
Demo
  • Start
  • Aktualności
  • Paweł Bandura: Z Koroną mi nie wypaliło z mojej winy
  • SPONSORZY
  • Wywiady
  • Felietony
  • Galerie zdjęć
  • Kontakt
19 Maj2016

Paweł Bandura: Z Koroną mi nie wypaliło z mojej winy

W Zdroju Busko Paweł Bandura odgrywa ważną rolę w planach Ireneusza Pietrzykowskiego. 24-letni prawy obrońca zdaje sobie sprawę z faktu, że w nowym sezonie może się liczyć ze znacznie większą rywalizacją o miejsce w składzie, dlatego też stara się mocno pracować na treningach. Zawodnik z juniorską przeszłością w Koronie piłkę traktuje jak hobby, ale w żadnym wypadku nie zadowala się czwartą ligą.

Co sobie jeszcze obiecujesz po futbolu?

Paweł Bandura, piłkarz Zdroju Busko: Cieszę się piłką nożną, a na pewno pragnę grać wyżej niż w czwartej lidze. Jak najwyżej się da, choć szczerze mówiąc nie wiem na co pozwolą mi umiejętności.

Dzięki Ireneuszowi Pietrzykowskiego poczyniłeś postęp?

Jako cało drużyna się rozwinęliśmy, ja tez zrobiłem kilka kroków do przodu, w zakresie kondycji, taktyki, ale wiele jeszcze można ulepszyć.

Choćby dośrodkowania?

Trener Pietrzykowski zwraca na ten element uwagę, mówi też o wyrzutach z autu, by wykonywać je jak najszybciej, z elementem zaskoczenia. U tego trenera gramy dużo pressingiem i trzeba biegać, biegać, biegać. Przyzwyczaiłem się do ustawienia 4-4-2, gdy boczni defensorzy zapędzali się do połowy. Teraz trzeba być pierwszym atakującym i nie można sobie pozwalać na słabości. Jestem przygotowany na wszystko, także przyjście Damiana Chrzanowskiego do Zdroju. Rywalizacja jeszcze nikomu nie zaszkodziła.

Liczysz się z nowym rozdaniem w Busku na sezon 2016/17?

Oczywiście, bo jest niemal pewne, że przyjdzie do nas grupa dobrych zawodników. Nikt jednak za darmo miejsca w pierwszym składzie nie dostanie.

Pietrzykowski to gość, którego można się bać?

Czasami po porażkach, ale po Neptunie starał się nam tłumaczyć jakie błędy popełniliśmy, krótko i rzeczowo. Nasz trener to dobry psycholog, który wie kiedy kogo pochwalić, kiedy zganić. Nie wmawiał nam po kilku meczach, że jesteśmy świetni, mówił, że trzeba się mieć na baczności. Przyjście do Buska Pietrzykowskiego wskazuje, że Zdrój nie zadowoli się tylko czwartą ligą, spróbuje powalczyć o awans już w kolejnym sezonie. To dobrze, bo w Busku stworzył się fajny klimat dla futbolu. W dużym stopniu dzięki osobie trenera wszelkie sprawy są poukładane.

Byłeś w Koronie. Dlaczego nie udało ci się przebić?

Okres spędzony w juniorach młodszych wspominam pozytywnie. W mojej ekipie u Sławomira Grzesika grali choćby Kuba Żubrowski, dziś Stal Mielec, czy Andrzej Paprocki, obecnie rezerwy Korony, Paweł Mech, Piotrek Duda. Nie wypaliło z mojej winy, różne rzeczy się działy w internacie, a młody człowiek nie miał świadomości co traci.

Pokusy Korony są takie silne?

Z jednej strony trzeba mieć szczęście, z drugiej trafić w odpowiednim momencie na osobę, która wskaże właściwą drogę, gdy trzeba to ochrzani, sprowadzi do pionu. Maciej Rybus w Legii też był zły jak zajął się nim Jacek Magiera, ale po latach przyznał, że jest mu wdzięczny. Takich ludzi brakuje w Koronie. Młodemu chłopakowi wydaje się, że jest kozak, a po zetknięciu z poważnym seniorskim futbolem doznaje szoku i nie może sobie poradzić. Wtedy na wsparcie jest już za późno. W wielu przypadkach głowa nie dojeżdża…

Od kogoś w Busku można się czegoś nauczyć?

Pewnie. Od Mateusza Dziubka i Adama Imieli, którzy mają doświadczenie z wyższych klas rozgrywkowych. Jeszcze na pewno Kuli, Dulaka, zresztą Pietrzykowski byle kogo do swoich zespołów nie wstawia.

Wiesz, że w piłce sentymentów nie ma?

Oczywiście. Jestem wychowankiem Zdroju i to, że ktoś mnie chwali teraz może nie mieć znaczenia jutro. Może być tak, że zawoła mnie trener Pietrzykowski i powie: na razie Paweł. Dlatego też zasuwam na maksa, żeby uniknąć takiej rozmowy.

 

 

Tartak brożyna

poradnia efekt kielce

 

 

leśna promenada

kor-trans

 

gokarty kielce

expert kielce

naturalmed

szymkotrade

Wyniki na żywo Wyniki Sport w TV i online Ogrzewanie na podczerwień Bodzentyn

Licznik odwiedzin

Dziś:1305
Wczoraj:1803
Tydzień:1305
Miesiąc:75516
Wszystkie:2916938

17
Online

  • Sponsorzy
  • Turnieje
  • Reklama
  • Kontakt

Copyright © 2015-2021 Kielecki Futbol. Wszelkie prawa zastrzeżone.

  • Start
  • MUNDIAL 2026MUNDIAL 2026
  • Aktualności
  • Grudniowy 2023Grudniowy 2023
    • Karta zgłoszeń OPEN
    • Karta zgłoszeń dziecięce i młodzieżowe
    • Terminarz Turnieju Grudniowego 2023
  • Grudniowy 2024
    • Wyniki
  • Grudniowy 2025
    • Wyniki
  • PIŁKARZYKI STOŁOWE
  • Grudniowy - archiwum
    • Przepisy trójek
    • Terminarz 2020
    • Karta zgłoszeń do pobrania
    • Zgoda rodzica - do pobrania
    • Oświadczenie COVID 19 - do pobrania
    • Grudniowy w pigułce
    • Grudniowy 2021Grudniowy 2021
      • Terminarz 28 Turnieju Grudniowego 2021
  • KTL - Typowania
    • 93 sezon krótko
    • 92 sezon krótko
    • 91 sezon krótko
    • Liga Mistrzów wyniki
    • 88 sezon krótko
    • 89 sezon krótko
    • 90 sezon krótko
    • Zarys reguł KTL
    • Tabele
    • Ekstraklasa wyniki
    • 2 liga wyniki
    • 3 liga wyniki
    • Puchar Ligi wyniki
  • SPONSORZY
  • Wywiady
  • Felietony
  • Galerie zdjęć
  • Kontakt
    • Wszystkie artykuły