Zachara w Łagowie
Gdyby nie piłka nożna mało kto spoza regionu świętokrzyskiego wiedziałby o istnieniu Łagowa. Klub ŁKS Probudex Łagów nie pozwala o sobie zapomnieć i sprowadza dwukrotnego reprezentanta Polski, Mateusza Zacharę.
Po pierwszej części sezonu trzeciej ligi ŁKS Probudex Łagów zajmuje piąte miejsce w tabeli z realnymi szansami na awans. W planach jest budowa nowego stadionu, inne ciekawe projekty związane ze szkoleniem młodzieży, więc dziwi fakt, że Gmina obcięła na ten rok o 20 tysięcy złotych wsparcie dla klubu. Może wychodzą z założenia, że Marek Brudek sobie poradzi, lecz to zły tok myślenia. Mieszkańcy gminy żyją futbolem, interesują się nim i mogą być dumni z wyników. Żeby jednak robić progres trzeba się wzmacniać. Zimą na pewno ekipę Ireneusza Pietrzykowskiego zasili kilku zawodników, a najbardziej znanym z nich pewnie będzie Mateusz Zachara. Zawodnik z występami w najwyższych klasach rozgrywkowych Polski, Chin, Portugalii, Słowacji i Bośni i Hercegowiny do niedawna bronił barw NS Siroki Birjeg. Tam zaliczył 9 meczów w lidze i zdobył jednego gola, ale zatęsknił za ojczyzną. W Polsce najlepiej spisywał się w sezonie 2013/14, gdy zanotował 11 ligowych trafień dla Górnika Zabrze. W 2014 roku zagrał 2 spotkania w pierwszej reprezentacji Polski – towarzyskie z Norwegią i Mołdawią, siedział na ławie w Gibraltarze w eliminacjach Euro. Jego karierę zahamowały problemy zdrowotne, ale chce i może pomóc – drużynie ŁKS Probudex Łagów i sobie grając w tym zespole. Znowu kolejni kibice usłyszą o klubie i miejscowości mającej swoją piękną historię, a teraz piszącej futbolowe karty. Burmistrz ma z czego być dumny, a Marek Brudek, niezależnie od tego czy Gmina obetnie o 20 tysięcy wsparcie dla ŁKS na rok sobie poradzi. Z Zacharą w składzie, rzecz jasna. /JKM/ Fot. Michał Chwieduk
Liczby Zachary
24 – gole zdobył w polskiej ekstraklasie
4 – gole strzelił w najwyższej lidze chińskiej
2 – trafienia w najwyższej lidze słowackiej
1 - gol strzelony w najwyższej lidze Bośni i Hercegowiny



