Spokój Bilskiego
W piątek po zimowej przerwie spotkają się piłkarze Neptuna Końskie. Trener Arkadiusz Bilski liczy, że wiosną jego drużyna przynajmniej utrzyma szóste miejsce w tabeli czwartej ligi świętokrzyskiej.
- Nie spodziewano się, że Neptunowi tak nieźle wyjdzie runda jesienna. Po pracy w Starze trafiłem do zupełnie innego klubu i problemów nie brakowało, lecz poradziliśmy sobie z nimi i ustabilizowaliśmy sytuację. Zrobiliśmy dobry wynik i trzeba dalej konsekwentnie pracować – mówi Arkadiusz Bilski, który szuka przyzwoitych młodzieżowców. 30 stycznia na obiektach Neptuna będzie zorganizowany test mecz, w którym zaprezentują się potencjalni kandydaci do gry wiosną w czwartej lidze dla zespołu z Końskich. Na pewno transferowych szaleństw nie będzie, a odejście zapowiada Krzysztof Pach. Ma zakończyć przygodę z piłkę, ale on to robił już wcześniej i wracał. Może żona nie będzie miała przeciwwskazań co do dalszych występów w Neptunie. Trener Bilski podchodzi do wszystkiego ze spokojem, tego nauczyła go też czwarta liga świętokrzyska. /JKM/ Fot. Grzegorz Ksel



