Znów z Dziekanowskim
Adrian Bartczak zaliczył debiut w Turnieju Grudniowym, i to od razu w Grupie VIP Probudex Łagów V imienia Krzysztofa Retlikowskiego. W Zagnańsku miał okazję zmierzyć się z Dariuszem Dziekanowskim, ba i to w koszulce Juventusu.
Jak się grało na VIP-ach?
Adrian Bartczak: Poziom był wysoki, ze względu na zawodników, którzy grają na co dzień, lub grali w wyższych ligach. Wcześniej nie miałem okazji sprawdzić się w trójkach, które są bardzo wymagające, nie ma w nich przestojów, trzeba być cały czas skoncentrowanym. Nie wypadłem źle, nie odstawałem co cieszy, bo ja na co dzień bronię barw klubu z klasy B, LKS Start Szczawin. Grupa VIP jest kwintesencją Turnieju Grudniowego, w którym jest mnóstwo kategorii, duży nacisk kładzie się na młodzież.
Lubisz rywalizować ze znanymi piłkarzami?
Na Grudniowym skorzystałem z możliwości zmierzenia się z Dariuszem Dziekanowskim, którego poznałem w 2017 roku przy okazji Meczu Gwiazd Internet – Telewizja. Zrobiłem sobie z nim fotkę nie spodziewając się, że kilka lat później zmierzymy się w trójkach. Kawałek czasu zbieram autografy, koszulki i inne gadżety. W 2016 pisałem do Pawła Golańskiego z prośbą o podpis, a spotkaliśmy się na trójkach na Grudniowym. W ogóle ten turniej gościł mnóstwo gwiazd polskiego futbolu. Prześledziłem historię i roi się w niej od znanych nazwisk.
Nie chciałbyś pomóc w organizacji trójek ze swoim Startem Szczawin?
Są pewne plany, ale do takiego przedsięwzięcia trzeba się dobrze przygotować. Chyba zostawiłem niezłe wrażenie, bo Kamil z Juventus Academy Rzeszów chce bym w kolejnej edycji Grudniowego zagrał w jego zespole, może jeszcze uda się kimś wzmocnić. Nie wykluczam też przyjazdu ze Startem na plażowe trójki do Kielc latem. Adam Czapliński, nasz spec od przewrotek dostałby szansę do wykazania się. Generalnie w Starcie mam dużo zajęć. Jako jedni z nielicznych w klasie B posiadamy kanał na YouTube – Start Szczawin TV. Na nim montuje i zamieszczam skróty, bramki z naszych meczów. W Starcie zajmuje się kwestiami organizacyjnymi, prowadzę klubowego FanPage i wierzę, że w ciągu kilku lat powstanie u nas zespół juniorów. Co do organizacji trójek nie można wykluczyć zrobienia jakieś grupy ze szczytnym celem u nas.
Znajdujesz czas na grę w piłkę?
Gram od dziecka, a treningi rozpocząłem mając 15 lat w Czarnych Smardzew w klasie A, gdzie podpatrywałem Piotr Kuklisa, który zagrał w pierwszej reprezentacji Polski. Potem przeniosłem się do Startu Szczawin i w klasie B rozegrałem już prawie sto spotkań o stawkę. Start po kilku słabych sezonach staje na nogi, jesteśmy na czwartym miejscu w swojej grupie klasy B i widać perspektywy na dalszy progres. Piłka nożna jest moją pasją i wierzę, że będę częściej pojawiać się na turniejach na ziemi świętokrzyskiej. /JKM/ Fot. Grzegorz Ksel







